Konwenty Południowe - Strona Główna

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

Raptem dwa dni temu świat obiegła wieść o nowym systemie RPG - „Equestria: Puść wodze fantazji”. Podejrzewamy, że będzie to uproszczony system skierowany do najmłodszych odbiorców, o którym w zasadzie nie mówi się wprost, że jest to RPG, a raczej używa sformułowań takich jak:

(..) gra w opowiadanie historii, w której główną rolę pełni Twoja wyobraźnia!

Niemniej jak inaczej zinterpretować poniższe słowa, jeśli nie odwołując się do systemu RPG?

Zawiera ona zasady, dzięki którym możesz stworzyć swojego kucyka i razem z kucykami koleżanek i kolegów rozpocząć przygodę w świecie Equestrii. Jedna osoba zostanie Opowiadaczem i stworzy niesamowitą historię dla innych. Decyzje, które kucyki będą podejmować w trakcie gry, wpłyną na rozwój opowieści!

Za wydanie gry w Polsce odpowiedzialne będzie wydawnictwo Black Monk Games, a twórcą pierwotnym jest River Horse. Na stronie www tych drugich można znaleźć informacje o kilku już wydanych podręcznikach oraz przygodach w języku angielskim. Całość oczywiście na licencji Hasbro.

Planowana data pojawienia się „Equestrii” w naszym rodzimym języku nie jest znana, jednak zdradzono, że będzie to najprawdopodobniej już wiosną tego roku. 

Będziemy na bieżąco śledzić informacje o projekcie i przekazywać je w miarę postępów prac.

Co sądzicie o kucykowym systemie RPG?

Equestria: Puść wodze fantazji RPG

Odsłony: 930

Są rzeczy, które u każdego wywołują uczucie nostalgii – od słynnych konsoli Pegasus, przez gumy Turbo, aż po gry. I tu mamy prawdziwe pole do popisu, gdyż gier na przeróżne platformy w latach 90. pojawiło się mnóstwo. Są też takie, które przetrwały do dziś, a na rynku wciąż pojawiają się kolejne odsłony danej serii.

Do tej grupy można z pewnością zaliczyć niebieskiego, lekko zmutowanego i nieco nadpobudliwego jeża zbierającego złote pierścienie i przemierzającego kolejne platformy. Sonic na tyle skupia na sobie uwagę, że doczekał się własnego debiutu na wielkim ekranie.

„Sonic the Hedgehog”, bo tak brzmi tytuł nadchodzącego pełnometrażowego filmu, będzie połączeniem filmu live action i animacji. Protagoniście głosu użyczy Ben Schwartz, znany również jako Rutabaga Rabbitowitz z kreskówki „BoJack Horseman”, natomiast w Dr. Ivo Robotnika wcieli się Jim Carrey.

Planowana data premiery to listopad 2019 roku. Pojawił się również plakat w dwóch odsłonach – klasycznej i ruchomej. Tę drugą możecie zobaczyć pod tym linkiem.

Plakat filmu Sonic the Hedgehog

 

Odsłony: 759

Mówi się, że przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę. Nie inaczej jest w przypadku drogi serialowych bohaterów - nawet jeśli akt wyruszenia odległy jest jeszcze o całe miesiące i owiany tajemnicą. Dlatego przedstawiamy Wam kolejne twarze i nazwiska, które pojawią się w "Wiedźminie" od Netflixa - w tym nawet jedno polskie, żeby było ciekawiej. 
Źródło grafiki: Reddit. 
Zdjęcie obsady Wiedźmina

Odsłony: 814

Netflix udostępnia coraz więcej informacji na temat obsady oraz samego serialu. Tym razem mamy okazję, by po raz pierwszy rzucić okiem na charakteryzację głównej postaci. Co sądzicie o takim wyglądzie Geralta z Rivii? My mamy nadzieję, że dodadzą mu jeszcze nieco „pazura”.

Odsłony: 619

Wielu z nas różnie wyobrażało sobie aktorów, którzy przyjmą poszczególne role w Netflixowej wersji przygód białowłosego zabójcy potworów. W dziesiątkach memów i dyskusji wysnuwaliśmy śmiałe wizje i stroiliśmy żarty na temat możliwej obsady serialu. Niestety – lub wręcz przeciwnie – właśnie kończy się etap zgadywania. Twórcy wspomnianego dzieła zdradzili, jak to będzie wyglądało, przedstawiając sporą część obsady.

Najlepiej poszczególne role przedstawia poniższa grafika, pochodząca z oficjalnego, Polskiego profilu Netflix na Facebooku:

obsada serialu wiedzmin od Netflixa

Odsłony: 824

Wszyscy znamy żarty o Andrzeju Sapkowskim biorącym pieniądze „z góry” za prawa do zrobienia gry przez CD Projekt. Mimo iż dokładna kwota to czyste spekulacje (różne źródła podają między 15 a 35 tysięcy złotych), nie ma wątpliwości, że pieniądze te były najlepszą inwestycją polskiego studia. Po niewiarygodnym sukcesie na skalę międzynarodową autor sagi o białowłosym łowcy potworów pewnie nieraz pożałował swojej decyzji. Najlepszym dowodem na to jest informacja, która właśnie obiega świat – Andrzej Sapkowski domaga się od studia 60 milionów złotych, powołując się na art. 44 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

Odsłony: 922

Chyba każdy, kto miał choć minimalną styczność z RPG, słyszał, grał, prowadził lub po prostu zna system Dungeons&Dragons. Jest on na tyle popularny, że na jego mechanice powstała cała masa gier komputerowych, książek i opowiadań, a nawet film! Nic więc dziwnego, że mimo upływu lat i znanej wszystkim toporności i absurdów towarzyszących rozgrywkom, wciąż z łezką w oku wracamy i gramy w klasycznego „Dedeka”. Dlatego wielu z Was ucieszy wieść, że wydawnictwo REBEL postanowiło wziąć się za wydanie 5. edycji systemu po polsku! Pierwsze podręczniki zapowiedziano już na kwiecień 2019 roku. Nie wiemy jak Wy, ale my nie możemy się doczekać!

Logo Dungeons&Dragons

Odsłony: 850