Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

Pandemia koronawirusa sporo zmieniła w naszych życiach. Zamiast podróżować, chodzić do kina czy na siłownię wybieraliśmy darmowe gry automaty, Netfliksa czy też kursy online. Jednak powoli świat zaczyna wracać do normalności. Przykładem tego są podróże międzynarodowe. Możliwe są one bez większych przeszkód dzięki paszportowi szczepionkowemu. Czy jest to jednak uczciwe rozwiązanie?

Podróżowanie w czasie pandemii

Przez długi czas podróżowanie między krajami było niemożliwe bądź związane z wieloma procedurami. W zależności od kierunku konieczne było przeprowadzenie 1 bądź 2 testów PCR czy antygenowych, odbycie kwarantanny, staranie się o sam wjazd. Zmienia się to jednak teraz wraz z systemem szczepień. Kraje UE oraz wybrane państwa na świecie postawiły na specjalne paszporty online, które potwierdzają, że otrzymaliśmy pełen pakiet szczepień. Pozwala nam to na wjazd bez testów czy kwarantanny, jak i również brak kwarantanny po powrocie.

Dziś jednak takie paszporty wywołują sporo dyskusji w związku z dzieleniem społeczeństwa, marginalizowaniem tych, którzy nie mają szczepień. Jednak trzeba pamiętać o tym, że nawet przed pandemią mieliśmy do czynienia z takimi zjawiskami. Przecież podróżowanie do niektórych krajów w Afryce wymagało od nas przedstawienia listy obowiązkowych, do których zaliczyć mogliśmy żółtą febrę, zapalenie wątroby typu B, tężec/błonicę. Był to swoisty paszport szczepionkowy, który był potrzebny do podróży do tych części świata.

Dziś do powszechnej listy szczepień została dodana nowa szczepionka – COVID-19. Coraz bardziej prawdopodobne jest, że wszyscy będziemy musieli w danej sytuacji pokazać dowody naszego statusu szczepień przeciwko COVID-19, aby podróżować, uczestniczyć w wydarzeniach publicznych.

Kontrowersje

Dziś oczywiście wśród dużej części społeczeństwa przyjęcie szczepionki na koronawirusa budzi obawy. Dziś przecież w Polsce każda dorosła osoba ma możliwość otrzymania darmowego szczepienia. Nie jest to oczywiście pełne zabezpieczenie przed koronawirusem, jednak bardziej chroni przed zachorowaniem czy też komplikacjami. Dzięki specjalnemu systemowi unijnemu możemy pobrać i wydrukować paszport szczepionkowy bądź też mieć go w swoim telefonie.

Słychać głosy oburzonych, że takie paszporty to dzielenie społeczeństwa. Trzeba jednak sprawę jasno postawić - paszport jest przeznaczony głównie dla osób, które chcą podróżować. Ma on być zaświadczeniem o szczepieniu, co wyklucza wykonywanie testów czy odbywanie kwarantanny. Osoby bez szczepień do wielu krajów, a zwłaszcza w UE mogą nadal wjechać na zasadzie wykonywanego testu. Nie są zatem wykluczane z możliwości odbywania podróży służbowych czy też spędzania wakacji. Łatwo zatem to podsumować: lubisz podróżować, chcesz czuć się bezpiecznie i swobodnie – paszport jest właśnie dla ciebie.

Wydaje się zatem, że paszporty szczepionkowe są uczciwym rozwiązaniem, gdyż stanowią jeden z elementów walki z koronawirusem. Nie są elementem przymusu, gdyż każdy może po prostu zdecydować, czy chce się zaszczepić i swobodnie podróżować, czy jednak woli wolność wyboru i opłacanie za każdym razem testu, odbywanie kwarantanny po przylocie bądź powrocie.

Inaczej może wyglądać sytuacja, z którą mamy do czynienia choćby w Izraelu. Tam rząd wprowadził specjalne certyfikaty, które dają zaszczepionym dostęp do restauracji, siłowni, barów czy ośrodków kultury. Wprowadzono zatem reżim, że tylko zaszczepieni będą mogli korzystać z tego, do czego przyzwyczailiśmy się przez całe życie. Jest to oczywiście dla jednych oburzające, kontrowersyjne, jednak trzeba dać jasno do zrozumienia, że bez szczepień nie będziemy mogli poradzić sobie z pandemią. Już teraz mówi się o tym, że na jesieni czekać nas może kolejna fala, na którą narażone będą przede wszystkim osoby bez szczepień.

Tagged Under