Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

Ollie Jones zmarł w wieku 4 lat z powodu leukodystrofii – rzadkiej choroby mózgowia o podłożu genetycznym. Jak twierdzi jego ojciec, chłopiec był ogromnym fanem Spider-Mana. Z tego powodu rodzina postanowiła umieścić podobiznę bohatera na nagrobku dziecka, ale potrzebowali do tego zgody Disneya. Po wielu próbach skontaktowania się w końcu otrzymali odpowiedź – odmowną.

„Nasze najszczersze kondolencje. Jeśli odegraliśmy w szczęściu Olliego jakąkolwiek małą rolę, jesteśmy uhonorowani. Pokolenia fanów reagują na naszych bohaterów z takim samym podziwem i radością, jak Ollie. Wielu z nich wierzy, że te postacie są prawdziwe. Staramy się zachować tę samą niewinność i magię wokół bohaterów, które dały Olliemu tyle radości. Z powodów naszej polityki, którą rozpoczął sam Walt Disney, nie zezwalamy jednak na używanie wizerunków naszych postaci na nagrobkach, cmentarzach ani innych monumentach pamiątkowych bądź urnach pogrzebowych”.

Dla rodziny odmowa była szokiem. „Nie spodziewałem się tego; byłem pewien, że dostaniemy pozwolenie. Rozumiemy prawa autorskie, ale nie widzę powodu, dla którego Marvel miałby mieć z tym jakiekolwiek problemy”, twierdzi ojciec 4-latka, Lloyd Jones. „To nie ma dla mnie żadnego sensu – bohaterowie umierają w ich filmach cały czas”, dodaje.

W zamian Disney zaoferował ręcznie malowaną, dedykowaną ilustrację Spider-Mana. Rodzinę Olliego jednak to nie zadowala. 

Cała sprawa doczekała się nawet petycji mającej przekonać Disneya do zmiany decyzji. Pismo zebrało już ponad 10 000 podpisów.

Źródło: www.nzherald.co.nz/  Źródło grafiki: Marvel

Spiderman

Odsłony: 773

„Wiedźmin” produkowany przez Netflixa z pewnością jest jednym z najbardziej wyczekiwanych seriali. Największe kontrowersje wzbudziło obsadzenie Henry’ego Cavilla w roli Geralta, zwłaszcza że do tej pory mieliśmy okazję zobaczyć jedynie kilkusekundowy film z próbną charakteryzacją, w dodatku kręcony w półmroku. Wczoraj na fanpage’u aktora pojawił się plakat promocyjny serialu i zdjęcia, na których możemy zobaczyć Yennefer, Geralta i Cirillę. Zdjęcia możecie zobaczyć tutaj.

Ponadto dowiedzieliśmy się, że 19 lipca pojawi się pierwszy zwiastun serialu.

Wiedźmin Netflix

Odsłony: 629

„Gra o Tron” mocno namieszała w kinematografii o tematyce fantasy. Można śmiało powiedzieć, że nawet mimo ostatniego sezonu jest to najlepszy serial osadzony w tych realiach i dzięki niemu „smoki i inne rycerze” stały się bardziej popularne nawet wśród osób dotychczas nimi niezainteresowanych. Nic więc dziwnego, że po zakończeniu historii znanych z książek George'a R.R. Martina postanowiono zrobić z tym coś więcej. I tak właśnie zrodził się pomysł na prequel GoT, będący swoistym spin-offem znanej historii.

Odsłony: 537

Netflix ogłosił, że twórcy filmu „Avengers: Endgame” rozpoczną prace nad serialem na motywach kolekcjonerskiej gry karcianej „Magic: The Gathering”.

Anthony i Joe Russo przyznali, że są fanami gry i także z tego powodu biorą udział w projekcie. Oprócz tego wiadomo, że seria nie będzie dokładną adaptacją historii znanej fanom z artykułów Wizards of the Coast. Zamiast tego powstanie nowa fabuła rozwijająca historie Planeswalkerów.

Odsłony: 742

Po miesiącach pracy nad serialem opowiadającym o losach Białego Wilka showrunnerka Lauren S. Hissrich poinformowała na swoim Instagramie o zakończeniu prac nad zdjęciami do serialu.

Na samą premierę „Wiedźmina” przyjdzie nam oczywiście jeszcze trochę poczekać (planowany jest czwarty kwartał 2019 roku), niemniej jesteśmy coraz bliżej końca prac i – miejmy nadzieję – już za kilka miesięcy produkcja pojawi się na Netflixie.

Witcher

Odsłony: 582

Oto kolejne „przecieki” z planu filmowego serialu „Wiedźmin” od Netflixa i to w formie fotograficznej. Już teraz możemy zorientować się w budżecie przedsięwzięcia, a to dzięki zdjęciom, które wykonano podczas kręcenia serialu. Bo przecież to właśnie na ubiór i efekty specjalne idzie większość pieniędzy, prawda? Zbroje Nilfgaardczyków będą prezentowały się  dosyć... ciekawie, a ich wygląd rodzi pewne pytania. Efekty pracy twórców kostiumów możecie zobaczyć poniżej. Jakie jest Wasze zdanie?

Odsłony: 2544

Mamy wieści od Warner Bros. Pictures. Ze względu na niepomyślny odbiór ostatniej części serii „Fantastyczne zwierzęta” premiera trzeciej odsłony cyklu zostanie przełożona na 12 listopada 2021 roku. Jak podkreśla szef firmy, Toby Emmerich, pozwoli to twórcom na dopracowanie filmu i dostarczenie fanom produktu wysokiej jakości.

Istnieją też przypuszczenia, że dodatkowym powodem przesunięcia premiery jest batalia sądowa toczona przez Johnny'ego Deppa (filmowego Gellerta Grindewalda) ze swoją byłą żoną.

Kadr z filmu "Fantastycze Zwierzęta: Zbrodnie Grindewalda"

Kadr z filmu „Fantastyczne Zwierzęta: Zbrodnie Grindewalda”

Odsłony: 739

Petera Mayhewa pierwszy raz mogliśmy zobaczyć w „Gwiezdnych Wojnach: Nowej Nadziei”, gdzie wcielił się w postać Chewbakki. Jako Wookie występował we wszystkich częściach oryginalnej trylogii „Gwiezdnych Wojen” oraz w „Zemście Sithów” i „Przebudzeniu Mocy”, a także w kilku innych projektach związanych z serią.

Wczoraj na oficjalnym Twitterze Petera pojawił się napisany przez jego rodzinę list z informacją o śmierci aktora. Peter zmarł 30 kwietnia 2019 roku w wieku 74 lat.

Peter Mayhew

Odsłony: 625

Wczoraj do sieci trafiła informacja o śmierci aktorki Myi-Lecii Naylor. Aktorka zmarła 7 kwietnia, w wieku 16 lat, z przyczyn oficjalnie nieznanych. Mya niedawno otrzymała rolę młodej Triss Merigold w serialu „Wiedźmin”. Wcześniej można było zobaczyć ją w serialach „Tati’s Hotel” i „Millie Inbetween” oraz filmach „Atlas Chmur”, „Index Zero” i „Code Red”.  

Mya-Lecia Naylor

Odsłony: 1103

Mamy dla Was kolejną nowinkę dotyczącą serialu „The Witcher” z Henrym Cavillem w roli głównej. Ted Sarandos z zarządu platformy Netflix potwierdził, że premiera będzie miała miejsce w czwartym kwartale 2019 roku (październik–grudzień).

Tymczasem na trzeci sezon „The Crown” poczekamy odrobinę krócej. Datę jego premiery zapowiedziano na drugą połowę 2019 roku, po 1 lipca. Trwają także przygotowania do czwartego sezonu serialu.

netflix witcher promo

Odsłony: 835