Mogłoby się zdawać, że popyt na gry augmented reality zniknął równie szybko, co zainteresowanie „Pokemon GO”. CD Projekt RED postanowił jednak na nowo rozbudzić zapał graczy i zapowiedział „The Witcher: Monster Slayer”. Potworów – znacznie mniej sympatycznych niż Pokemony, natomiast bardzo dobrze znanych wszystkim graczom „Wiedźmina” – nie będziemy łapać, ale zabijać je w celu kolekcjonowania trofeów. W grze czeka nas spotkanie m.in. z gryfem, leszym, endriagą i biesem. Między polowaniami na kolejne potwory będziemy mieli możliwość rozbudowania postaci naszego wiedźmina oraz wytwarzania i ulepszania przedmiotów i eliksirów.

Za produkcję odpowiedzialne jest studio Spokko, wykupione przez CDPR dwa lata temu. Gra będzie dostępna na telefony z systemem iOS i Android.