Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

  • Zakonki 2021 - plan atrakcji

    Znamy już plan atrakcji tegorocznych Zakonek! Postapokaliptyczny konwent w tym roku będzie miał klimat... hawajskiej apokalipsy! Tegoroczne Zakonki odbędą się w dniach 13–15 sierpnia w Brzegu. Już wiemy, co dla uczestników zaplanował Zakon Świętego Płomienia

  • Ziemie Jałowe 24-29 sierpnia w Battle Zone Arena Gliwice!

    Grupa wędrowców idzie przez pustkowia. Obiecane miasto Dogan – ostatnia ostoja cywilizacji – jest waszym celem. Trwa niekończąca się podróż przez niebezpieczeństwa. Nikt już nie pamięta, skąd wyruszyliście ani ilu podróżników straciliście przez mutanty, radiację czy słońce. Nocami z obrzeży obozu znikają podróżnicy, pozostawiając cały swój dobytek. Lepiej pilnować swoich pleców w nocy – kto wie, co czai się w ciemności... Pozostaje Wam tylko nadzieja, że po ciężkiej podróży przez ziemie jałowe w końcu dotrzecie do nowej ziemi świętej, upragnionego Dogan.

  • Zakonki 2021 pod patronatem!

    Kolejna edycja Zakonek już 13-15 sierpnia 2021 roku! Organizowany przez Zakon Świętego Płomienia konwent postapokaliptyczny odbędzie się w Brzegu na terenie opuszczonego lotniska w Skarbimierzu. Organizatorzy zbierają już ostatnie zgłoszenia!

  • Festiwal OldTown rozpoczął rekrutację wolontariuszy!

    OldTown, największy postapokaliptyczny konwent w Polsce, rozpoczął właśnie rekrutację wolontariuszy do OTCrew! 

    Ekipa OldTown szuka ludzi zaangażowanych i pełnych pasji. Jeśli interesujesz się fantastyką lub klimatem postapokalipsy, masz tysiąc pomysłów na minutę, czy też po prostu jesteś pracowity i chcesz pomóc budować miasteczko OldTown – może to właśnie Twój klimat?

    Jest wiele zadań, które możesz wybrać: obsługa i akredytacja uczestników w info punkcie, pilnowanie porządku (służby porządkowe), gotowanie dla uczestników czy nalewanie piwa w barze. Przed imprezą bardzo potrzebni są Janusze, czyli budowlańcy, którzy co roku stawiają miasteczko OldTown, a w jej trakcie – trashersi, dzięki którym wszystko na konwencie działa sprawnie. Ekipa OT potrzebuje też kierowców i ratowników. Oczywiście, nie może zabraknąć NPCów! 

    Wolontariusze mogą liczyć na darmową akredytację, specjalny identyfikator, posiłki i ubezpieczenie. Każdy dostanie też specjalną koszulkę OT. :)

    Każda para rąk przyda się do pomocy! Postapokaliptyczne miasteczko OldTown czeka!

    Link do formularza znajduje się tutaj

    OldTown Logo

  • Wywiad: Fallout 76 - Angry Turtle

    angry turtle

    Angry Turtle

    Gra:Fallout 76
    Nick: Angry Turtle
    Kraj pochodzenia: Polska
    Kanał na YouTube: Angry Turtle

     

     

     

    Większość graczy Fallouta 76, która aktywnie przegląda materiały związane z grą na YouTube, może kojarzyć kanał „Angry Turtle”. Ale ilu z Was wiedziało, że tytułowy żółw jest Polakiem? A czy wiecie, jak zaczęła się jego przygoda z grą? Na te i więcej pytań odpowiada sam zainteresowany w poniższym wywiadzie!

    Wywiad

    Alchelor: Cześć! Moje pierwsze pytanie będzie dosyć oczywiste: jak zaczęła się Twoja przygoda z serią gier „Fallout”? Czy był to „Fallout 76”, czy może ogrywałeś wcześniej jakieś poprzednie odsłony?

    Angry Turtle: Grałem dużo wcześniej. Zacząłem od „Fallout 2”, a następnie sięgnąłem po „Fallout 1”. Byłem lekko rozczarowany „Fallout Tactics”. Potem było długie czekanie na „Fallout 3”.

    A: Jak odebrałeś „Fallout 3” po starszych częściach? Czy Bethesda obrała odpowiednią drogę, czy raczej twórcy mogli zrobić coś znacznie lepiej?

    AT: Początkowo obawiałem się, że będzie to typowy shooter, ale po godzinie grania okazało się, że klimat „Fallouta” został zachowany i myślę, że „Fallout 3” jest bardzo dobry. Zawsze można zrobić coś lepiej, ale to samo można powiedzieć o każdej grze.

    A: A teraz mamy „Fallout 76”, który jest pierwszą oficjalną odsłoną gry w wersji online. Jakie były Twoje pierwsze wrażenia po ogłoszeniu wieści o takiej formie gry?

    AT: Byłem niezwykle podekscytowany. Zawsze chciałem grać w „Fallouta” z innymi fanami.

    A: Czyli byłeś zwolennikiem wypuszczenia „Fallouta” online. Miałeś może styczność z FOnline, czyli fanowskim projektem, który zakładał przeniesienie „Fallouta 1” i „Fallouta 2” do wersji online?

    AT: Nie, nigdy o nim nie słyszałem.

    A: Rozumiem. Zacząłeś grę w „Fallout 76” od premiery lub wersji beta czy może chwilę później?

    AT: Nie czekałem długo, kupiłem „Fallouta 76” w Black Friday (23.11.2018 r. - przyp. red.).

    A: Czyli niecały miesiąc po premierze. Zacząłeś więc dosyć wcześnie. Od tamtego czasu grasz bez przerwy czy jednak miałeś jakieś dłuższe okresy odpoczynku od rozgrywki?

    AT: Miałem tylko krótką przerwę, może tydzień, gdy Krypta 94 „zjadła” wszystkie moje rzeczy.

    A: To było rok temu, prawda? Od tego momentu zacząłeś nagrywać na swoim kanale. Pierwszy film jest o tym, że można wszystko stracić w Krypcie 94. Czy właśnie to zdarzenie popchnęło Cię do nagrywania poradników i ciekawostek o „Fallout 76”?

    AT: Tak, to popchnęło mnie, żeby „nauczyć się” YouTube’a. Później nagrałem film o moim character build, który był dość popularny. Wtedy postanowiłem spróbować swoich sił z dalszym rozwojem kanału. Poza tym było to dobre uzasadnienie, dlaczego gram tak dużo w „Fallouta” 😅.

    A: Tak, Twoje filmy szybko zyskały rozgłos i dziś większość graczy kojarzy „Złego Żółwia” :-). Dlaczego właśnie Angry Turtle? Czy stoi za tym jakaś historia?

    AT: Tak, w tamtym czasie grałem trochę w LoLa („League of Legends” – przyp. red.) i jednym z pro gamerów, jakich oglądałem, był Wild Turtle. Poza tym miałem żółwia przez 20 lat jako zwierzę domowe. Mitzee doradziła mi „Angry”, bo tak naprawdę ciężko mnie zdenerwować, i tak powstał Angry Turtle. To „Angry” jest tak odrobinę na przekór.

    A: Trochę jak nadawanie ksywki „kudłaty” łysym osobom :-). Czyli z Mitzee znacie się od dawna? Zaczęliście grać razem czy ona dopiero niedawno dołączyła do społeczności „Fallout 76”?

    AT: Zaczęliśmy razem, ale Mitzee miała dłuższą przerwę po incydencie z Kryptą 94. A znamy się długo. Jesteśmy po ślubie od 2013 roku.

    A: Czyli Mitzee to Twoja żona! Gratuluję! Wspólne granie musi być naprawdę ciekawym przeżyciem i jeszcze bardziej zwiększa radość z rozgrywki. Czym zajmujesz się zawodowo? Oprócz tworzenia contentu na YouTube, oczywiście.

    AT: Nie robię nic specjalnego, jestem operatorem maszyny, która składa części samochodowe.

    A: Jak rozumiem, mieszkasz poza granicami Polski, ale znasz język polski. Jesteś rodowitym Polakiem po przeprowadzce czy może w Twojej rodzinie są Polacy?

    AT: Jestem Polakiem, ale przeprowadziłem się prawie 10 lat temu.

    A: To kawał czasu! Odwiedzasz czasem Polskę?

    AT: Odwiedzam, z reguły raz na dwa lata.

    A: Już wkrótce wchodzi największy dotychczas patch w „Fallout 76”, choć w momencie publikacji tego wywiadu One Wasteland może być już w grze. Z Twoich filmów wynika, że odnosisz się raczej pozytywnie do nadchodzących zmian. Czy według Ciebie jest szansa na poprawienie w przyszłości większości błędów i problemów występujących w grze, czy raczej już zawsze będziemy się z nimi borykali?

    AT: Nie sądzę, że uda się załatać wszystko, ale twórcy gry są na dobrej drodze, żeby naprawić najważniejsze.

    A: To jeszcze na koniec. Powiedz nam, czy warto zagrać w „Fallout 76”, a jeśli tak, to dlaczego?

    AT: Na pewno warto. Pomimo problemów, które czekają na rozwiązanie, to cały czas jest to „Fallout”. Świat w grze jest niesamowity i warty zwiedzenia, a do tego większość graczy to prawdziwi fani, co sprawia, że możemy doświadczyć czegoś zupełnie innego niż w jakimkolwiek MMO. Klimatu „Fallouta” nie da się zastąpić. Nuka Cola, Vault Tec i PIP Boy – ta kombinacja sprawia, że czujesz się jak w innym, ale superciekawym świecie.

    A: Zgadzam się! Chciałbyś jeszcze powiedzieć czytelnikom coś od siebie?

    AT: Najważniejsze jest to, żeby nigdy w pełni nie ufać recenzjom. Może jakaś gra dostanie 10/10, ale ty jej nie lubisz, a inna – jak w moim wypadku „Fallout” – dostanie 5 albo 6, ale dostarczy ci mnóstwo frajdy i będziesz w nią grał z przyjemnością. Chcę przekazać wszystkim: nie przejmuj się tym, co inni mówią. Każdy ma rację, bo to kwestia gustu, ale liczy się przede wszystkim to, co tobie daje najwięcej frajdy.

    A: Dobra rada. Lepiej coś sprawdzić samemu i zweryfikować, a recenzje traktować jak wskazówki. Wielkie dzięki za ten wywiad i do zobaczenia w kolejnym materiale na Twoim kanale lub w samej grze!

    AT: Dzięki za wywiad, przyjemność po mojej stronie i do zobaczenia w świecie „Fallouta”.

  • Amazon wyprodukuje serial na podstawie serii „Fallout”!

    Studio Amazon zamówiło adaptację serii gier „Fallout”. Za produkcję serialu odpowiedzialni będą Jonathan Nolan i Lisa Joy, reżyserzy „Westworld” we współpracy z Kilter Films. Producentem wykonawczym będzie natomiast Todd Howard. Zarówno Jonathan, jak i Lisa uważają się za fanów uniwersum i zapalonych graczy.

    Fallout jest jedną z najwspanialszych serii wszech czasów. Każdy rozdział tej niesamowitej historii kosztował nas niezliczoną liczbę godzin, które moglibyśmy spędzić z rodziną i przyjaciółmi. Jesteśmy więc niezwykle podekscytowani współpracą z Toddem Howardem i resztą genialnych wariatów z Bethesdy w celu powołania od życia tego ogromnego, burzliwego, mrocznego i zarazem zabawnego uniwersum wraz z Amazon Studios.

    Na razie nie znamy szczegółów dotyczących fabuły ani przybliżonej daty premiery, ale na Twitterze Bethesdy pojawił się teaser zapowiadający serial.

     

  • Cytadela 2020 – pomóż w organizacji konwentu!

    Festiwal Fantastyki Cytadela 2020 zaprasza twórców programu, helperów i media do pomocy przy organizacji wydarzenia. Konwent jest organizowany na terenie Twierdzy Modlin od 26 do 28 czerwca

  • Ziemie Jałowe 2020 pod patronatem!

    Postapokaliptyczny konwent Ziemie Jałowe po raz kolejny odbędzie się w Będzinie, w dniach 30 czerwca – 5 lipca 2020 roku. To wydarzenie, organizowane przez Terenowe Siły Outpost (w skrócie S.T.O.), znowu zgromadzi miłośników klimatów postapokalipsy, westernu i cyberpunka na terenie budynku opuszczonej Kopalni Grodziec przy ulicy Barlickiego 26.

    Konwent zaczyna się  LARP-em – podczas którego możesz przeżyć fantastyczne przygody w Miasteczku Zgorzel. Zapoluj na mutanty, szukaj skarbów albo spuść komuś… łomot ;). Wszystko zależy tu od Ciebie! Żeby wziąć udział w LARP-ie, nie zapomnij o okularach ASG i stroju! Pojawiło się już wprowadzenie do Gry Terenowej, a także opis mechaniki.

    Zabawa jest przednia, a po Grze Terenowej przychodzi czas na spokojniejszą część programową. Spotkanie z Robertem Schmidtem, gry i konkursy, arena z walkami gladiatorów i (nie)zapomniane imprezy! Dołącz do świetnej zabawy i odpocznij w klimacie postapokalipsy.

    Noclegi

    W budynku dostępne są sleeproomy, więc nie ma potrzeby brania ze sobą namiotu. Przyda się za to karimata i śpiwór. Dla konwentowiczów będą też udostępnione przenośne toalety i prysznic. Na miejscu będzie można zamówić ciepłe jedzenie, w pobliżu są też sklepy. Więcej informacji tutaj: Info.

    Bilety

    Bilet na całość w pierwszej turze kosztują 99 zł, w drugiej turze – 139 zł. Istnieje też możliwość kupna biletu na miejscu za 160 zł albo przyjazdu tylko na część programową – 50 zł.

    Pomoc

    Jeśli chcesz zostać NPC-emlub pomóc w organizacji LARP-a czy całego konwentu, napisz do organizatorów – każda para rąk przyda się do pomocy!

    Kontakt

    Ziemie Jałowe 2020 baner

  • OldTown 2020 pod patronatem!

    W połowie lipca już po raz szesnasty będziecie mogli zwiedzić postapokaliptyczne miasteczko OldTown i spędzić wspaniały tydzień w klimacie rodem z „Mad Maxa”!

    Organizowany przez Stowarzyszenie Organizatorów Symulacji i Gier Terenowych OldTown event jest największą tego typu imprezą na świecie. Konwent odbędzie się na terenie opuszczonego lotniska w Kluczewie w dniach 19-23 lipca 2020 roku.

    W niedzielę 19 lipca można wziąć udział w warsztatach z mechaniki LARP-a i sesji fotograficznej OT Focus. Oficjalne rozpoczęcie LARP-a odbędzie się wieczorem. Od poniedziałku do czwartku (20-23 lipca) trwa gra terenowa, w czasie której można wcielić się w mieszkańca postapokaliptycznego miasta OldTown, poznać nowych ludzi i wyruszyć na przygodę na Wastelandzie! Przeróżne frakcje, niesamowite miejsca i barwne postaci sprawiają, że z roku na rok przybywa tam coraz więcej ludzi. LARP kończy się w czwartek wielką imprezą. W piątek i w sobotę, 24-25 lipca, trwa za to Weekend w OldTown – nawet nie biorąc udziału w całości imprezy, można na nią przyjechać. Bez ograniczeń wiekowych i dla każdego, kto chce zobaczyć jak wygląda życie po katastrofie – turnieje Juggera, strzelnica ASG, stoiska z biżuterią i przedmiotami handmade, postapokaliptyczny bar i foodtrucki, a także atrakcje dla najmłodszych.

    BILETY

    Podstawowy bilet upoważnia do wstępu na konwent, a także skorzystania z pola namiotowego, sanitariatów, punktu ładowania urządzeń elektrycznych i wszystkich atrakcji konwentu. Umożliwia też wzięcie udziału w OldTown Weekend.

    Ceny biletu: I pula – 269 zł od 24.12.2019 r. do 29.02.2020 r., II pula – 299 zł od 01.02.2020 r. do 31.04.2020 r. i III pula – 349 zł od 01.05.2020 r. do 18.07.2020 r.

    Pierwszy raz pojawiają się bilety z możliwością wypożyczenia stroju stworzonego przez Wasted Couture – poza standardowym pakietem otrzymasz kompletny postapokaliptyczny ubiór razem z wszystkimi potrzebnymi do udziału w LARP-ie przedmiotami (kamizelka, okulary ASG, broń itp.)

    Cena biletu:I pula – 619 zł od 24.12.2019 r. do 29.02.2020 r., II pula – 649 zł od 01.02.2020 r. do 31.04.2020 r. i III pula – 699 zł od 01.05.2020 r. do 10.06.2020 r.

    Bilety można kupić tutaj

    NOCLEGI

    Każdy uczestnik ma zagwarantowane miejsce na polu namiotowym z dostępem do zaplecza sanitarnego. Od 17 do 26 lipca działa też strefa OTCamp dla uczestników, którzy skorzystają z dodatkowej oferty noclegowej – można będzie wynająć dwuosobowy domek Denis Love (od 1249 do 1349zł) lub czteroosobowy Denis Friends (od 1449 zł do 1549 zł).Istnieje także możliwość wynajęcia przyczep kempingowych (przyczepa 3-osobowa to koszt 1200 zł, a przyczepa 4-5-osobowa – 1450 zł).

    Więcej info o noclegach

    Chcesz zgłosić się do pomocy przy konwencie? Każda para rąk będzie mile widziana. Potrzebni są ludzie do budowy miasteczka, obsługi kuchni, infopointów i roli NPC-ów. Potrzeba też osób z wykształceniem medycznym i wielu innych. Zgłoszenia przyjmowane są tutaj:

    Rekrutacja

    Jeśli chcesz na OldTown Weekend wystawić się z własnym stoiskiem, tworzysz stroje, biżuterię, robisz dobre jedzonko, piwo lub masz jakiś inny ciekawy pomysł – skontaktuj się z organizatorami:

    Kontakt

    Baner OldTown 2020

  • Film na podstawie „Metro 2033” z przybliżoną datą premiery!

    W 2012 roku studio Goldwyn-Mayer wykupiło prawa do ekranizacji słynnej powieści Dmitry Glukhovsky’ego „Metro 2033”. Jednak z powodu konfliktu z wytwórnią w zeszłym roku prace wstrzymano. Zdawałoby się, że na tym przygoda Artema na dużym ekranie się skończy. Nic bardziej mylnego – na Instagramie pisarza pojawił się plakat informujący o produkcji nowego filmu, tym razem pod opieką rosyjskiego studia i z datą premiery 1 stycznia 2022 roku. Reżyser ani obsada nie są jeszcze znani.

    Plakat Metro 2033

  • Poniedziałkowy Flash Konwentowy #123

    Mamy 22 lipca – poniedziałek. A to oznacza kolejną edycję Poniedziałkowego Flasha Konwentowego, z pięcioma imprezami startującymi w tym tygodniu, z których dwie – już dziś!

    Pierwsze dwa wydarzenia, które zaczynają się niczym tydzień w „Heroes 3”, umilając przy tym poniedziałek, to konwenty postapo – Ziemie Jałowe w kopalni w Grodźcu (aglomeracja śląska) oraz ANTYkonwent Rafineria 2019 w Woli Wodyńskiej znajdującej się na wschód od Warszawy. Ponadto mamy także dwie imprezy weekendowe. Mangowy Watcon 7 w Zielonej Górze i fantastyczny SkierCon w Skierniewicach. Zestawienie zamyka Fornost, czyli tygodniowa impreza poświęcona larpom.

  • Ziemie Jałowe kuszą drugim trailerem!

    Mało które wydarzenie zadaje sobie trud kręcenia filmów promocyjnych. A szkoda, bo potrafią przy tym powstać całkiem ciekawe dzieła. Do nich należy zaliczyć trailery wypuszczane przez konwent postapokaliptyczny Ziemie Jałowe. Zobaczcie sami:

    Konwent postapokaliptyczny w Grodźcu Ziemie Jałowe

  • Poniedziałkowy Flash Konwentowy #118

    Wraz z ochłodzeniem, które przyszło po pełnym morderczych upałów tygodniu, nadchodzą trzy wydarzenia odbywające się mniej więcej na południu kraju. Będą to:

    1. Konwent mangi i anime - Magnificon Expo w Krakowie
    2. Dąbrowskie Dni Fantastyki
    3. Event poświęcony rozrywce elektronicznej – GameON w Kielcach

    Co oferują te imprezy? Sprawdźmy.

  • Koncert muzyki synthwave na Ziemiach Jałowych!

    Synthwave jest specyficznym, ale przy tym niesamowicie klimatycznym gatunkiem muzycznym. Nic więc dziwnego, że przyciągnął rzesze fanów podczas zeszłorocznych Ziem Jałowych dzięki zespołowiFavorit89. Jeśli i Wam ich muzyka przypadła do gustu, mamy dobre wieści – koncert odbędzie się także w tym roku! Dodatkowo, po raz pierwszy w historii konwentu, zagra zespółCybercorpse. Artyści wystąpią na scenie 27 lipca o godz. 21:00. Koncert jest częścią programu, więc każdy uczestnik może go posłuchać bez dodatkowych opłat.

    Banner Ziem Jałowych

  • Zabierz swoich bliskich na Weekend w OldTown i zapewnij im niezapomnianą przygodę!

    OldTown LARP jest kilkudniowym plenerowym wydarzeniem w klimacie postapokaliptycznym, którego główną atrakcją jest wielogodzinna gra terenowa. Co jednak z osobami nieprzekonanymi do LARP-ów, ale zafascynowanymi postapo? Dziećmi i młodzieżą, która z racji wieku nie może wziąć udziału w wydarzeniu? Rodziną, która nie rozumie tego całego role-playing i klimatu świata, w którym większość naszej cywilizacji odeszła w zapomnienie? Dla nich powstał Weekend w OldTown – dwudniowy festiwal zapewniający możliwość spędzenia miło czasu nawet tym, którzy wcześniej z postapo nie mieli nic wspólnego.

  • Przedsprzedaż biletów na Zakonki!

    Od dzisiaj możecie wykupić akredytację na Zakonki, czyli trzydniowy LARP odbywający się w Skarbimierzu. Jeśli chcecie wziąć udział w zabawie, wykonajcie przelew na dane dostępne na stronie wydarzeniaDo 31 lipca ceny biletów wynosić będą 45 zł. Od początku sierpnia za akredytację, dostępną wyłącznie na terenie wydarzenia,trzeba będzie zapłacić 55 zł. Organizatorzy proszą również o wypełnienie formularza, które co prawda nie jest obowiązkowe, ale zredukuje czas stania w kolejce.

    Banner LARPa Zakonki

  • Zgłoś się do obsługi konwentu Ziemie Jałowe!

    Organizatorzy Ziem Jałowych poszukują członków obsługi. Na kandydatów czeka 100% zniżki za cały tydzień imprezy oraz pakiet gadżetów konwentowych.

    Do wyboru są cztery role: 

  • Ziemie Jałowe pod patronatem!

    Zgorzel jest niewielkim miastem w samym centrum kopalnianego pustkowia zdominowanego przez zmutowane potwory. Z pozoru niczym się nie wyróżnia − ot, kino, saloon, kasyno, jakieś laboratorium, lecznica i cmentarz. Pozory jednak mylą, a małe, zapomniane przez cały świat miasteczka są wyjątkowo zwodnicze.  Zgorzelem zarządza bowiem sztuczna inteligencja, która dawniej kierowała kopalnią. Dziś jednak system Kassadauk, jak każe siebie nazywać, jest jedynym, co utrzymuje mieszkańców przy życiu. W oficjalnej wersji − po to, żeby utrzymali jego infrastrukturę zasilającą. Jak jest naprawdę, nie wie nikt.

    Tak prezentuje się fabuła tegorocznych Ziem Jałowych, czyli trwającego tydzień zlotu fanów postapokaliptycznego klimatu, który odbędzie się 22-28 lipca w Będzinie. Poza graniem w LARPa, którego fabuła została nakreślona powyżej, będzie można zobaczyć filmy z gatunku postapo, pograć w planszówki i wziąć udział w różnych konkursach.

    Akredytacje:

    • I tura: 99 zł (11.03-30.04)
    • II tura: 129 zł (1.05-29.06)
    • Na miejscu: 40 zł za konwent/150 zł LARP

    Link do akredytacji

    Banner Ziem Jałowych

  • Znamy datę Zakonek 2019!

    Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich fanów LARP-ów i postapokalipsy! Poznaliśmy właśnie datę tegorocznej edycji Zakonek. LARP odbędzie się w dniach 16-18 sierpnia. Miejsce, w którym odbędzie się impreza, nie zostało jeszcze ogłoszone.

    LARP Postapokaliptyczny Zakonki 2019

  • Recenzja mangi „Battle Angel Alita” – Autor: Yukito Kishiro

    battle angel alita

    Battle Angel Alita

    JPF

    Autor: Yukito Kishiro
    Wydawnictwo: J.P.Fantastica
    Ilość tomów: 4
    Cena okładkowa: 73,50zł

    Są dwie rzeczy (poza recenzentami) nieubłagane dla każdego artysty: czas i ludzka pamięć. Dla mangi „Battle Angel Alita” na razie obie były łaskawe, a z tej recenzji dowiecie się, dlaczego tak się stało.

    Akcja mangi „Battle Angel Alita” rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie. Ludzie gromadzą się w dwóch miastach – znajdującym się kilka kilometrów nad ziemią utopijnym mieście zwanym Zalem oraz mieszczącym się pod nim Mieście Złomu. W tym ostatnim zamieszkał naprawiający cyborgi Daisuke Ido, który niezbędne mu w pracy części znajdował na gigantycznym wysypisku śmieci. Pewnego dnia odnalazł głowę od lat nieaktywnego cyborga, którego postanowił naprawić i przygarnąć. Ponieważ wiele wskazywało na to, że mózg należał do kobiety, nazwał go Alita. Na tym jednak wychowawcze sukcesy Ido się skończyły, bo cyberdziewczyna, choć pokochała swojego wybawiciela, za nic w świecie nie dała się kontrolować.

    Osobom nieznającym przygód Ality warto wspomnieć, że pierwotnie bohaterka nosiła imię Gally, zaś Alitą została dopiero w amerykańskim wydaniu. Decyzję o pozostawieniu tego imienia także w polskiej wersji podjęto po przeprowadzeniu ankiety. Taką samą zmianę przeszedł tytuł, gdyż w Japonii komiks był zatytułowany GUNNM (składały się na niego znaki kanji oznaczające „sen” i „broń”), ale to właśnie amerykańska wersja jest bardziej rozpoznawalna na świecie.

    Jednym z haseł, na których zasadza się estetyka cyberpunku, jest zwrot „high tech & low life” – niski poziom życia przy niesamowicie rozwiniętym poziomie techniki. Jest to także jeden z motywów przewodnich „Battle Angel Alita”. Miasto Złomu to wielokulturowy i wielorasowy tygiel, gdzie ludzie i cyborgi żyją razem, niekoniecznie w zgodzie, ale na pewno biednie. Samorząd nie istnieje, zastąpili go gangsterzy, a ściganiem przestępców zajmują się łowcy nagród. Wszystko nadzorowane jest przez Fabryki będące przedstawicielstwem Zalemu w Mieście Złomu.

    Alita i Ido – tworzący niezwykle skuteczny duet łowców nagród – zmierzą się z tym kryminogennym środowiskiem. Choć ogólny zarys fabuły przypomina schemat: cyborg stworzony przez dobrego naukowca walczy z cyborgami stworzonymi przez szalonego naukowca, to szybko odkryjemy, że nie można narzekać na wtórność czy nudę. Przygody Ality obfitują nie tylko w mnóstwo wydarzeń i zwrotów akcji, ale też znajdziemy w nich odrobinę refleksji i wzruszeń. W tej opowieści po prostu nie ma „przegadanych” rozdziałów.

    O ile akcja nie daje złapać oddechu, to bohaterowie mają szansę chwycić czytelnika za serce. Alita jest jedną z najsympatyczniejszych mangowych bohaterek , jakie widziałem. Łączy w sobie nie tylko wielką siłę swego cybernetycznego ciała, ale też skłonną do refleksji i wrażliwą osobowość. Ido to z kolei człowiek trochę mniej jednoznaczny, łowca nagród hobbysta, ale darzący Alitę uczuciem tyleż głębokim, co odrobinę destrukcyjnym, powodującym rodzenie się między nimi konfliktów. Ale właśnie takie „spięcia” nadają tej parze wiele życia. Mnóstwo przewijających się przez strony komiksu postaci ma nam do opowiedzenia pełne bólu, ale też nadziei historie. Charaktery niektórych z nich są całkiem złożone, a ich relacje z Alitą mogą być naprawdę poplątane, co dodaje komiksowi dynamiki.

    Yukito Kishiro pokazał swoje artystyczne umiejętności , choć sądzę, że bardziej skupił się na rysowaniu postaci niż otoczenia. Bez uciekania się do taniej erotyki potrafił podkreślić kobiece kształty Ality, a „projekty” mechaniczne wzbogacił o detale. Choć Miasto Złomu posiada przemysłowy charakter, nie odnajdziemy tutaj gargantuicznych konstrukcji jak np. w „Blame!” Tsutomu Niheia. Autor „Ality” bardziej skupia się na oddaniu wielokulturowości poprzez pokazanie szyldów czy gazet w różnych językach oraz rysowanie przechodniów odzianych w tchnące orientalnym i zarazem futurystycznym krojem stroje.

    „Battle Angel Alita” to także komiks ponadprzeciętnie brutalny, a obsesja autora na punkcie niszczenia ludzkich mózgów na wszelkie możliwe sposoby budzi niepokój. Powiedzenie „mózg uszami się wylewa” jest tutaj potraktowane zupełnie dosłownie. Można jednak zrozumieć taki zabieg, wszak rozczłonkowywanie cyborgów, choćby nie wiem jak pomysłowe raczej, nie dostarczyłoby takich mocnych wrażeń. Nie jest to zatem najlepsza lektura przy posiłku złożonym z makaronu typu nudle.

    Oba wydania wydania „Battle Angel Alita” (poprzednie ukazywało się w latach 2003- 2005) opublikowane przez J.P. Fantastica, a które dzieli trzynaście lat, dobrze obrazują kolosalne przemiany polskiego rynku mangi. Komiks, na podstawie którego piszę tę recenzję, jest prawie dwa razy większy niż wcześniejszy, ale to nie jedyna istotna różnica. Rozmiar, jak mówi popularne powiedzenie, także ma znaczenie, gdyż dzięki niemu łatwiej śledzimy bieg wypadków, a oczy nie męczą się wyłuskiwaniem kolejnych detali czy ukrytych nawiązań.

    „Battle Angel Alita” otrzymała także nowe tłumaczenie. Choć sens dialogów nie uległ zmianie, to nasycono je w większym stopniu wulgaryzmami, a niektóre postacie chętnie tytułują się per pan, co przypomina japoński sposób mówienia. Istotną zmianą jest także to, że tym razem konsekwentnie tłumaczy się na język polski wszelkie japońskie szyldy, napisy w innych językach pozostawiając bez zmian. Dochodzi też do procesu całkowicie odwrotnego – niektóre przetłumaczone wcześniej na język polski nazwy w nowym wydaniu powróciły do swego pierwotnego brzmienia, np. placówki Zalemu kontrolujące Miasto Złomu nazywają się „Factory” zamiast „Fabryka”. Ta ostatnia zmiana jest logiczna, gdyż listy gończe publikowane przez Zalem są właśnie w języku angielskim.

    Powróciłem do „Battle Angel Alita” po kilku latach przerwy. Tym razem wywarła na mnie nawet lepsze wrażenie niż za pierwszym razem. Dlatego jeśli nie jesteście przewrażliwieni na tle rozpryskujących się na małe kawałeczki mózgów, to warto się z tą mangą zapoznać choćby przez wzgląd na nadchodzącą premierę filmu w reżyserii Roberta Rodrigueza. A jeśli lubicie postapokaliptyczne i cyberpunkowe klimaty, to ta pozycja jest po prostu obowiązkowa.