Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

Imię i nazwisko: Joanna Wojtczak
Nick: Ravika
Wiek: 20
Skąd: Świnoujście
Strona: Ravika's STUFF & THINGS
Wywiad

Mitsu: W jaki sposób odkryłaś cosplay? Pamiętasz swoje początki, pierwszy strój, etc ?

Ravika: Cosplay odkryłam na swoim pierwszym konwencie, którym była pierwsza edycja KoneCONu. Zobaczyłam wtedy parę osób w strojach moich ulubionych postaci i już na następnej edycji wystąpiłam wraz z koleżankami w strojach z anime "K-ON". Nigdy wcześniej nie dotykałam się do maszyny do szycia, więc strój ten był pełen wystających nitek itp.

M: Pierwsza edycja KoneCONu.. Więc powiedz nam, jak długo zajmujesz się już tworzeniem strojów?

R: Zajmuję się tym od 2009 roku, miałam jednak dwuletnią przerwę do 2013 roku.

M: Ostatnimi czasy cosplay stał się popularniejszy, kiedyś zainteresowanie tym nie było takie wysokie, prawda? Uważasz, że młodsi cosplayerzy mają teraz "łatwiej" ?

R: Kiedyś o wiele ciężej było znaleźć wszelkiego rodzaju tutoriale, odpowiednie materiały i kogoś, kto znałby się na tym wszystkim. Teraz jest jednak nieco latwiej, istnieje cosplayowa grupa wsparcia, na której można zapytać/znaleźć odpowiedź na większość pytań związanych z tworzeniem strojów. Wbrew krążącej w niektórych kręgach opinii, cosplayerzy naprawdę nie gryzą i chętnie pomogą początkującym.

M: A ile czasu zazwyczaj zajmuje Ci wykonanie stroju?

R: Na ogół od jednego do trzech tygodni. Staram się jednak porzucić zły nawyk kończenia stroju dzień przed wyjazdem na konwent i zdarza mi się zaczynać strój pół roku przed premierą

M: Pół roku? To naprawdę sporo! Wtedy już zawsze zdążasz czy nawet w takich sytuacjach zdarzy się, że zabraknie czasu? :

R: Niestety, najczęściej zdarza się tak, że brakuje mi już zainteresowania postacią/strojem, bądź grupka z którą miałam wystąpić się rozpada. Nie zdążyć ze strojem zdarzyło mi się na szczęście tylko raz.

M: Ale wystawiłaś strój w innym terminie?

R: Nie, odłożyłam go na "jak znajdzie się termin" i niestety, nie znalazł się :(

M: Oh, szkoda :( Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli go gdzieś zobaczyć ;D A czy wśród wykonanych przez siebie strojów masz jakiś ulubiony?

R: Moim ulubionym strojem zdecydowanie jest Claire Redfield z "Resident Evil: Code Veronica X". Zabrałam się wtedy za szycie ze skaju tapicerskiego, z którym nie miałam absolutnie żadnego doświadczenia i bałam się, że moje umiejętności okażą się niewystarczające. Na szczęście udało mi się i zadowolona ze swojej pracy mogłam wystąpić na scenie. Claire jest jedną z moich ulubionych bohaterek i nie wybaczyłabym sobie, gdyby strój mi nie wyszedł.

M: No właśnie, a ogólnie- wolisz szyć, czy zabierać się za bronie, zbroje i tym podobne?

R: Jako, że całe moje doświadczenie ze zbrojami ogranicza się do oglądania progressów znajomych, muszę wybrać szycie. Mam jednak w planach kilka strojów z nietypowym uzbrojeniem, więc tak naprawdę jeszcze się okaże, czy nie będzie sprawiało mi to większej satysfakcji.

M: A poza byciem Raviką-cosplayerką, cosplayowaniem i tym podobne.. czym zajmujesz się na co dzień? Czy wiążesz swoją najbliższą przyszłość z cosplayem?

R: Na co dzień jestem zupełnie przeciętną uczennicą klasy maturalnej. Cosplay jest dla mnie tylko hobby i nie przewiduję, żeby miał stać się priorytetem, czy też źródłem zarobku. Czas jednak pokaże, czy nie zmienię zdania.

M: Dziękuję bardzo za wywiad!