Konwenty Południowe - Recenzja mangi: Kaori Yuki - „Królestwo żwiru”

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

krolestwo zwiru.jpf

Królestwo żwiru

JPF

Autor: Kaori Yuki
Wydawnictwo: J.P.Fantastica
Ilość tomów: 1
Cena okładkowa: 44,99 zł

Dzięki współpracy wydawnictw J.P.Fantastica i Kotori wydane zostały dwa tomy opowieści autorstwa Kaori Yuki, która uznawana jest za japońską mistrzynię mrocznych historii. Nakładem wydawnictwa Kotori ukazał się tom pod tytułem „Twój obraz”, natomiast wydawnictwo J.P.Fantastica wydało mangę „Królestwo żwiru”, którą miałam okazję przeczytać.

Jest to zbiór czterech historii stylizowanych na powieść gotycką. Ich bohaterami są osoby wywodzące się z wyższych warstw społecznych oraz rodów królewskich. Akcja rozgrywa się w zamkach, starych domostwach bądź kościołach. W opowieściach występują elementy grozy, takie jak demony czy klątwy. Przewija się tu także motyw miłości między niewinną, czystą dziewczyną i złym, okrutnym młodzieńcem.

Jednak „Królestwo żwiru”, będące pierwszą opowieścią w tym zbiorze, wyraźnie wyróżnia się na tle pozostałych. Ma ono baśniowy charakter, pojawiają się w nim smoki, przepowiednie oraz magia. Akcja rozgrywa się w królestwie, które ze wszystkich stron otoczone jest rozległą pustynią, a jego mieszkańcy żyją w ciągłym strachu przed Piaskożercami – ludożercami z pustyni, którzy napadają na miasta i sprawiają, że zostają one całkowicie zasypane przez piasek. Dlatego królestwu potrzebny jest mądry i silny władca, który obroni je przed demonami z pustyni. Tymczasem młody książę Kira nie jest zadowolony z perspektywy objęcia tronu i nie czuje się na siłach, by sprostać odpowiedzialności, która na nim ciąży. Jednak pewne okrutne wydarzenia sprawiają, że młodzieniec musi szybko wydorośleć i stanąć do walki w obronie swoich bliskich oraz poddanych.

Po lekturze „Królestwa żwiru” byłam oczarowana twórczością Kaori Yuki. Baśniowy charakter tej opowieści skojarzył mi się z „Baśniami z tysiąca i jednej nocy”. Nie przeszkadzała mi nawet nie do końca dopracowana kreska komiksu. Autorka bowiem niekiedy zapełnia kadry z dbałością o najmniejsze szczegóły, czasem zaś zupełnie upraszcza rysunki i nie do końca wiadomo, co się na nich dzieje. Jednakże sposób kreowania bohaterów oraz przebieg fabuły sprawiły, że historia naprawdę mnie wciągnęła. Niestety, nie mogę powiedzieć tego samego o pozostałych trzech opowieściach. Wydawały mi się bardzo podobne do siebie. W każdej z nich pojawiała się postać złoczyńcy oraz dobrej i niewinnej dziewczyny. Co więcej, wydarzenia rozgrywające się w mandze były przedstawione w chaotyczny sposób. Akcja bardzo „skakała”, przez co nieraz miałam wrażenie, że czegoś brakuje i wertowałam strony, zastanawiając się, czy coś mi nie umknęło. Drugim problemem opowieści jest to, że niektóre postacie są do siebie bardzo podobne, a momentami dość pobieżny sposób rysowania autorki uniemożliwiał mi szybkie zorientowanie się, kto jest kim, co utrudniało czytanie.

Gdyby nie niedociągnięcia wynikające z braku dbałości o detale ilustracji, historie te byłyby na pewno jednymi z lepszych, jakie miałam okazję do tej pory przeczytać. Idea stworzenia mangowej historii stylizowanej na gotycką powieść jest niezwykle ciekawa, a pomieszanie jej z elementami z czasów współczesnych, jak to ma miejsce w opowiadaniu „Stonehenge”, to zdecydowanie błyskotliwy pomysł.

Mam nadzieję, że moje uwagi nikogo nie zniechęcą do przeczytania tej mangi. Pomimo paru niedociągnięć „Królestwo Żwiru” zasługuje na uwagę, ponieważ jest to pozycja dość oryginalna, wyróżniająca się na tle innych japońskich zbiorów opowieści. Na pewno dam jeszcze szansę autorce i przeczytam „Twój obraz”.