Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

Imię i nazwisko: Adam Muś
Nick: Reita
Wiek: 23
Skąd: Piekary Śląskie
Strona: Reita Cosplay
Wywiad

Mitsu: Kto pierwszy raz zabrał Cię na konwent i jakie miałeś pierwsze odczucia?

Reita: Pierwszy raz postanowiłem pojechać sam na konwent :) Był to chyba Kwiecień 2013 EZkon w Warszawie. Zawsze chciałem zobaczyć od środka jak wygląda taka impreza. Na początku czułem się nieswojo, nikogo nie znałem i próbowałem znaleźć sobie swoje miejsce tam. Jednak po czasie poznałem parę osób, z którymi spędziłem wspaniale czas i do dzisiaj utrzymujemy kontakt. Jednym słowem, rewelacja dla mnie :)

M: Jak zacząłeś swoją przygodę z cosplayem, oraz jaki był Twój pierwszy projekt?

R: Trudne pytanie ponieważ już na 1 konwencie miałem strój jednak był to Visual Kei. Na 2 kolejnych konwentach także miałem strój tego typu także ciężko powiedzieć, że był to cosplay ;) Jednak na Magnificonie w 2013 na panelu Shappi, który dotyczył cosplay'u, od razu wiedziałem, że to jest to co chcę robić :) Dopytałem się innych cosplayerów, bardziej doświadczonych, jak się za to zabrać, no i zacząłem swoją przygodę :) Pierwszy projekt był to Edward Elric z FullMetal Alchemist. Po skończeniu jego ręki uznałem, że muszę sobie zrobić z nim przerwę i znaleźć coś łatwiejszego. Przeszukując internet natknąłem się na Scorpiona z Mortal Kombat9 i uznałem, że to jest to! Oczywiście po pewnym czasie okazało się, że jest jeszcze trudniejszy niż Edward >< Ale skończyłem go i wystawiłem na Asuconie 2013. Więc ciężko powiedzieć kto był pierwszy ;)

M: Jak długo zajmujesz się robieniem strojów?

R: Samym cosplayem zajmuję się pół roku :)

M: Czym jest dla Ciebie cosplay - pracą, czy bardziej hobby?

R: Bardziej hobby, chociaż zdarzyło mi się sprzedać coś niepotrzebnego :) Cosplay jest dla mnie ucieczką od dnia codziennego. Nie wyobrażam sobie na chwilę obecną zrezygnować z tego. Daje mi to naprawdę multum przyjemności i radości z pracy. Od zawsze lubiłem babrać się w kleju ;)

M: Czym zajmujesz się poza wykonywaniem strojów?

R: Na co dzień uwaga! studiuję pielęgniarstwo ;) I nie, nie można mówić mi siostro :D Ogólnie 2 rzecz którą się interesuję to medycyna, bo z zawodu jestem Ratownikiem Medycznym :) Ale na razie studia są Mode OFF, a cosplay ON :)

M: Na pewno masz swój cosplayerski autorytet/inspirację. Kto to jest?

R: Może nie inspirację, co bardzo podobają mi się stroje i podejście do tego Shappi lub Phere-nike, która wiecznie uważa, że jej stroje są słabe, a tak naprawdę wkłada w to ogrom pracy :) Jeśli chodzi o zagraniczne to chyba Kamui, bo dzięki podpatrywaniom jej malowania to i mój skill podskoczył w tym ;)

M: Co sprawia Ci największą satysfakcję, a czego nie lubisz robić przy strojach? Czy jest to wykonywanie broni, zbroi, szycie, kryształki, czy jeszcze inne rzeczy?

R: Heh pewnie jak wszyscy zdążyli zauważyć to uwielbiam siedzieć przy piance i wykonywać zbroje i bronie :) W kryształy nigdy się nie bawiłem ale pewnie i na to przyjdzie pora. A nienawidzę szyć! Czy może być coś gorszego od szycia?! No chyba nie! Więc staram się dobierać stroje w których jest więcej zbroi niż szycia, bo w końcu to ma być przyjemność dla mnie ;)

M: Czy wśród wszystkich wykonanych przez siebie strojów masz jakiś jeden wyjątkowy/ulubiony?

R: Dużo ich nie ma, bo tylko 3 ;) Ale najlepiej wyszedł mi jednak Scorpion. Jestem pewien, że kiedyś znowu go założę. Ale to pewnie do następnego cosplayu ^^

M: Ile czasu zazwyczaj poświęcasz na stworzenie stroju?

R: Tyle ile mam! Zazwyczaj mieściłem się w miesiącu ze strojem :)

M: Czy wiążesz z cosplayem swoją najbliższą przyszłość?

R: Na pewno nie zamierzam z tego rezygnować na chwilę obecną i przez długi, długi czas pozostanie to moim hobby :)

M: Wiemy, że startowałeś w tym roku w eliminacjach do ECG po raz pierwszy, jak wrażenia po konkursie?

R: Tak, to był mój pierwszy poważny konkurs. I wiele się tam nauczyłem, zobaczyłem. Sama runda jury dała mi wiele cennych wskazówek, bo wiem na co już uważać, jakie są moje słabe i mocne strony. Z mojego stroju szczerze jestem średnio zadowolony, wybrałem jednak trochę za trudny, nie ten poziom jak dla mnie i mało czasu też było na przygotowanie go. Ale jak to się mówi człowiek ucz się na błędach, chociaż u mnie z tym ciężko ;) Ale nie zamierzam rezygnować z takich konkursów, już teraz przygotowuje się do EC! :)

Osiągnięcia:
  • 1 miejsce jako Scorpion z gry Mortal Kombat na Asuconie
  • 2 miejsce jako Edward Erlic z FMA na Tsuru Japan Festival