Konwenty Południowe - Wywiad z pisarzem - Miroslav Žamboch

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

miroslaw zamboch

Miroslav Žamboch

Rok urodzenia: 1972
Miasto pochodzenia: Hranice (Czechy)
Rok pierwszej wydanej książki: 2005
Fanpage: Miroslav Žamboch

 

 

 

Wywiad

Kiedy rozmawialiśmy przed dwoma laty przyznał Pan, że w świecie Koniasza i Bakly'ego zanosi się na wielką wojnę, wielki konflikt. Wywiad odbywał się przed polskim wznowieniem powieści „Czas Żyć, Czas Zabijać”. Teraz polscy czytelnicy otrzymają „Szukając Śmierci”, jednak już poprzednia książka układała te figury na globalnej szachownicy. Proszę zdradzić – czy w najnowszej powieści doczekamy się wybuchu tej zapowiadanej, wielkiej wojny?

Gdybym miał określić, gdzie na osi czasu znajduje się „Szukając Śmierci”, byłoby to zaraz przed rozpoczęciem Wielkiej Wojny. Tajne stowarzyszenia, klany skrytobójców i komanda partyzantów walczą ze sobą w ukryciu, ale armie nie przekroczyły jeszcze granic.

Bakly i Koniasz towarzyszą polskim czytelnikom już od ponad dekady i przez ten czas mieliśmy okazję podziwiać ewolucję tych postaci. Koniasz przestał być tylko zabijaką, wiemy z pośrednich źródeł, że objął pewną, powiedzmy, polityczną funkcję. Z kolei Bakly'ego poznaliśmy jako mordercę-pijaka, marzącego tylko o samobójstwie. Teraz jednak wiemy, że ten osiłek ma po co żyć. Czy ewolucja tych bohaterów nastąpiła naturalnie czy też od początku miał Pan plan właśnie na taki rozwój wypadków?

Szczerze mówiąc, na początku nie miałem dla nich konkretnego planu. Zacząłem pisać o nich w pewnym konkretnym momencie ich życia, wyposażonych w bagaż doświadczeń, które ukształtowały ich i uczyniły wyjątkowymi. W toku każdej historii Bakly i Koniasz zmieniali się i rozwijali. Mam nadzieję, że czytelnicy również zauważyli ewolucję tych postaci w powieściach i opowiadaniach. Oczywiście niektóre wydarzenia, które ich zmieniły, nigdy nie zostały opisane…

W każdej kolejnej powieści nakreśla Pan coraz większy obszar prezentowanego świata, nie tylko geograficznie, ale też gospodarczo i politycznie. Skąd taka potrzeba jak największego kształtowania realiów? Czy są to elementy, które uznaje Pan za niezbędne dla fabuły, czy też kreśli je Pan po to, by czytelnik miał poczucie wiarygodności, realizmu tego świata?

Mówię (czy raczej piszę) o świecie tylko dlatego, że wymaga tego opowieść. Wszystko, co się wydarzy, jest konsekwencją politycznej i społecznej interakcji grup , jednostek i ich osobistych wyborów. Osobiście nie lubię (lub po prostu nie czytam) historii, w które nie mogę uwierzyć. Moje muszą być choć trochę prawdopodobne… nawet kiedy ich częścią jest magia. Próbuję więc dzielić się tym podejściem z moimi czytelnikami.

Każda z opowieści o Koniaszu i Baklym jest zamkniętą całością, włącznie ze zbiorami opowiadań, z których można wybrać dowolne i cieszyć się prezentowaną fabułą bez znajomości pozostałych. Dlaczego zdecydował się Pan akurat na taki zabieg?

Według mnie to kwestia gustu. Sam wolę opowieści złożone i tworzące zamkniętą całość. Kiedy istnieją w nich nawiązania do innych historii, są one tylko dodatkiem w postaci związków między postaciami, powiązań z innymi czasami, opowieściami i ludźmi w moim świecie. Tak właściwie bardzo podobają mi się takie powiązania między odrębnymi historiami.

Na sam koniec, proszę wybaczyć ale polscy czytelnicy nie darowaliby mi, gdybym nie zadał tego pytania: czy można się spodziewać kontynuacji „Łowców”? Jest to jedna z najpopularniejszych Pańskich powieści w naszym kraju i czytelnicy przy każdym wznowieniu o nią dopytują. A może są inne historie, które chciałby Pan pociągnąć dalej? Opowieść o R.C.? „Wojna Absolutna”?

Napisałem już ponad sto stron drugiej części „Łowców”, jednakże jest to kompletnie inna historia o wojnie między dinozaurami a ludzkością. Pierwsza część była lekka, optymistyczna. Druga byłaby znacznie mroczniejsza, zabójcza. Nie jestem pewien, czy powinienem łączyć dwa tak odmienne podejścia. Obecnie pracuję nad powieścią o roboczym tytule „Living Weapons”, której akcja rozgrywa się w świecie „Sierżanta”. Jest ona znacznie bardziej złożona, jeśli chodzi o zawartą w niej informację o świecie, więc jeszcze nie wiem, jak się skończy. Ale myślę, że fajnie będzie czytać o walkach między czarodziejami a magicznymi stworzeniami z użyciem amunicji przeciwpancernej i materiałów wybuchowych… :-)

Wydane dotychczas pozycje (w chwili publikacji wywiadu):

Pojedyncze powieści:

  • Sierżant (czes. Seržant) (2005)
  • Mroczny zbawiciel t. I (2008) i II (2009)
  • Wylęgarnia. Śmierć zrodzona w Pradze (czes. Líheň Smrt zrozená v Praze) (2009)
  • Wylęgarnia 2. Królowa śmierci (czes. Líheň 2 královna smrtí) (2009)
  • Łowcy (czes. Predátoři) (2010)
  • Percepcja (2013)
  • W służbie klanu (czes. Ue Službách Klanu) (2014)
  • Wojna absolutna (2016)
  • Ostatni bierze wszystko (2017)
  • Zakuty w stal (2017)

Cykl o Baklym:

  • Bez litości (czes. Bez slitováni) (2006)
  • Czas żyć, czas zabijać (czes. Čas žít, čas zabíjet) (2012)

Cykl o Koniaszu:

  • Na ostrzu noża, t. I i II (2007)
  • Krawędź żelaza t. I (2007) i II (2008)
  • Koniasz. Wilk samotnik t. I i II (2010)

Cykl o agencie JFK:

  • JFK 1 - Przemytnik (czes. Pašerák ), (wspólnie z Jiřím Procházką)
  • JFK 2 - Nie ma krwi bez ognia (czes. Není krve bez ohně), (wspólnie z Jiřím Procházką)
  • JFK 3 - Miecz i tomahawk (czes. Meč a tomahawk), (wspólnie z Jiřím Procházką)
  • JFK 4 - Armie Nieśmiertelnych (czes. Armády nesmrtelných), (wspólnie z Jiřím Procházką)
  • JFK 6 - Ze śmiercią za plecami (czes. Se smrtí v zádech)
  • JFK 7 - Płonące Anioły (czes. Hořící andělé)

Źródło: Wikipedia