Konwenty Południowe - Recenzja gry: „Fruit Ninja: Combo Party”

Kolejne niechciane wyskakujące okienko, jednak Unia Europejska wymaga od nas, byśmy poinformowali Cię o wykorzystywaniu i zjadaniu twoich ciasteczek (cookies) oraz wykorzystywaniu Twoich super tajnych danych. Robimy to tylko po to, by zwiększyć komfort i funkcjonalność portalu oraz dlatego, że jesteśmy głodni i lubimy ciasteczka. Zgodnie więc z Polityka Prywatności, czuj się poinformowany nasz drogi użytkowniku.

Fruit Ninja: Combo Party

fruit ninja

rebel

Wydawca: Zespół Rebel
Autor: Julien Vergonjeanne, Benjamin Ravet
Rodzaj: Karciana
Poziom skomplikowania rozgrywki: Niski
Losowość: Minimalna
Gra składa się z: 

- 1 rękojeści katany
- 27 kart owoców
- 30 kart nagród
- 98 żetonów złotych jabłek
- 6 kart pomocy

Z pewnością większa część z was posiadała swego czasu grę na urządzenia mobilne „Fruit Ninja”, której celem było przecinanie palcem owoców pojawiających się na ekranie. Lucky Duck Games obrało sobie za cel wykorzystanie sławnej marki i przekształcenie jej w grę planszową. „Fruit Ninja: Combo Party” jest połączeniem zabawy ćwiczącej spostrzegawczość z wykładaniem kart. Swoją strukturą bardzo przypomina grę „Jungle Speed”, do której po prostu dodano „draft” kart. Istotę całej zabawy stanowi wymiana kart pomiędzy uczestnikami, a także igranie z losem – musimy postanowić, kiedy chcemy zakończyć swoją serię, a może zdecydujemy się przeszkadzać przeciwnikom? Rozgrywka trwa zazwyczaj od dwóch do czterech rund. Zwycięzcą zostaje osoba, która uzbiera największą liczbę punktów. Każda runda składa się z jedenastu tur, a każda tura z trzech faz: owoców, punktów, przekazywania.

Na początku na środku stołu stawiamy naszą katanę (jest to rękojeść, która pełni taką samą rolę, jak totem w „Jungle Speed”). Karty nagród tasujemy i umieszczamy w obszarze dostępnym dla wszystkich graczy, żetony złotych jabłek grupujemy na stosy według nominałów, a każdemu z graczy rozdajemy dwanaście kart z talii owoców.

Przebieg rundy:
1. Faza owoców – odkrycie jednej karty z ręki (wszyscy gracze robią to w tym samym momencie) i umieszczenie jej przed sobą, tak aby utworzyć serię stosu (seria wieloowocowa lub seria konkretnego owocu).
W momencie, gdy przynajmniej dwie takie same karty owoców zostały odkryte, gracze, którzy je zagrali, muszą chwycić katanę. Osoba, której się powiedzie, otrzymuje kartę nagrody.
Jeśli którykolwiek z graczy się pomyli i przewróci katanę bądź jej dotknie, otrzymuje minusowy punkt.
2. Faza punktów – otrzymywanie punktów za poprawne stosy serii (lub podejmowanie dalszego ryzyka). Jedna seria może się składać z maksymalnie 6 owoców.
3. Faza przekazywania – przekazywanie swoich kart w ręce sąsiadowi po lewej stronie.

Głównym celem tej gry jest podejmowanie właściwych decyzji. Każdy gracz staje przed wyborem: chce natychmiast otrzymać punkty czy grać dalej, powiększając swoją serię i kusząc los. Podczas rozgrywki trzeba się wykazać skupieniem, analitycznym myśleniem oraz dobrym refleksem.

Gra została wydana w „wybuchowej”, związanej z klimatem tytułu oprawie graficznej, która naprawdę cieszy oko. W środku znajdziemy rękojeść katany wykonaną z drewna, kolorowe żetony jabłek zrobione z mocnego kartonu oraz karty (owoców, nagród, pomocy), które zachwycają swoją kolorystyką. Miłym akcentem od producenta jest dodatek w formie małego bloku papieru do zapisywania punktów podczas trzech rund.

„Fruit Ninja” jest grą dedykowaną dla 3-6 osób. Instrukcja jest prosta i przejrzysta, nie wymaga dużo czasu na tłumaczenie zasad współgraczom. Do zabawy mogą przystąpić dzieci powyżej ósmego roku życia. Jak piszą twórcy, jest to dynamiczna gra imprezowa, która z pewnością umili wolny czas w gronie najbliższych oraz przy stole ze znajomymi. Ten tytuł z pewnością zadowoli fanów „Jungle Speed”, którzy lubią popisać się kocią zwinnością. „Fruit Ninja” to ciekawa, szybka propozycja dla każdego bez względu na stopień zaawansowania, która może być relaksującą odskocznią od bardziej wymagających tytułów.