Sponsorowane:Konwent Animecon 2022 - baner

Dziś wyjątkowo w sobotę kierujemy do Was kolejny Esportowy Przegląd Tygodnia. Poza niewielką zmianą pisowni znajdziecie w nim garść informacji ze świata prawa, a także coś prosto z Dalekiego Wschodu. Pojawią się też samochody. Niestety, mamy też łyżkę dziegciu, a jest nią występ naszej ekipy w Kijowie. Zapraszamy do lektury.

1. Porażka Virtus.pro w Kijowie. Trudno pisać o tym, co wydarzyło się w tym tygodniu w czasie StarLadder i-League StarSeries Season 3. Zawody rozgrywane są w systemie szwajcarskim, co oznacza, że zespoły z trzema zwycięstwami w fazie grupowej przechodzą do ćwierćfinałów, natomiast trzy porażki oznaczają konieczność pożegnania się z dalszymi rozgrywkami. Gorzkim pożegnaniem zakończył się m.in. udział naszych rodaków, którzy wczoraj ulegli szwedzkiemu Fnatic. Mecz rozgrywany był na mapie Inferno i od początku przewagę uzyskała ekipa ze Szwecji, wygrywając rundę pistoletową po stronie terrorystów. Pierwszą połowę śmiało nazwać można “potopem”, bowiem Polacy byli w stanie wytrzymać napór rywali jedynie w dwóch rundach, kończąc ją z wynikiem 2:13. Druga połowa ponownie zakończyła się zwycięską pistoletówką dla kolegów z północy, którzy po stronie CT nie oddali ani jednej rundy VP. Wcześniejsze porażki z SK Gaming (2:16) i Ninjas in Pyjamas (5:16) oznaczają koniec ukraińskiej przygody naszej ekipy, jednocześnie stawiając ich obecną formę pod dużym znakiem zapytania.

Virtus.pro

 

2. Blizzarda walki z cheatami ciąg dalszy. Nie tak dawno temu głośno było o pozwie sądowym wytoczonym przez Blizzard twórcom tworzącym wszelkiej maści boty do World of Warcraft. Amerykanie na tym jednak nie poprzestali i pozwali niemiecką firmę Bossland, której zarzucili ingerencję w kod gry Overwatch. Innymi słowy, Blizzard wytoczył proces firmie trudniącej się tworzeniem cheatów do Overwatcha. I proces ten wygrał. W pierwszym tego typu wyroku sąd nakazał niemieckim twórcom wypłatę odszkodowania sięgającą 8,6 miliona dolarów, plus zapłatę kosztów sądowych w kwocie 220 tysięcy dolarów. Do tej pory zarówno Blizzard, jak i inne firmy z branży, banował jedynie użytkowników nielegalnego oprogramowania. Zmiana strategii to nie tylko jasny sygnał dla autorów cheatów, ale i samych graczy, by lepiej nie sięgali po tego typu dodatki. Pojawia się również nadzieja, że podobną drogą pójdą inni, jak choćby Valve, które wciąż pracuje nad usprawnieniami swojego systemu wyłapywania oszustów.

Blizzard Entertainment Logo

3. Subaru organizatorem turnieju esportowego. Czy możliwe jest połączenie branży motoryzacyjnej z esportem? Na to pytanie postara się odpowiedzieć twierdząco japoński koncern Subaru, który wraz z firmą Damage, w ramach promocji nowego modelu Imprezy, planuje zorganizować turniej w CS:GO. Decyzję taką firma argumentuje m.in. faktem, iż docelowymi odbiorcami kampanii mają być osoby w wieku 18-34 lata, a więc podobny przedział co typowi fani esportu. Turniej ma się odbyć w dniach 13-14 maja, jednak nie wiadomo dokładnie, kto weźmie w nim udział. Mają to jednak być najlepsze zespoły z Ameryki, a pula nagród wyniesie 20.000$. Rozgrywki będzie można obejrzeć na oficjalnym kanale Subaru w serwisie Twitch. Takie posunięcie to kolejny dowód na to, że profesjonalnym graniem interesuje się coraz więcej firm nie związanych dotąd ze sceną, widząc w tym nie tylko potencjał marketingowy. Z pewnością dobrze wróży to na przyszłość.

Subaru

4. Startuje pierwsza edycja Overwatch Pacific Championship. Dziś o godzinie 8:00 czasu polskiego wystartował pierwszy sezon OPC, który ma potrwać 13 tygodni. Pierwsze 11 to normalne rozgrywki sezonowe, natomiast kolejne dwa to faza playoff, do której trafią drużyny z największą ilością punktów. Potyczki rozegrane zostaną w systemie Round-Robin, co oznacza, że każda drużyna będzie musiała zmierzyć się z resztą rywali po cztery razy. Dodatkowo mecze prowadzone będą w formacie bo5, zamiast standardowego bo3, co daje widzom naprawdę sporo do oglądania. Oprócz tego OPC wprowadza jeszcze jedną nowość. Każda z drużyn przez dwa mecze będzie grała jako “Home Team”, natomiast przez dwa kolejne - jako “Away Team”. Będąc “gospodarzami”, zespół będzie mógł wybrać 1, 3 i 5 mapę oraz stronę, po której chce zaczynać. Mecze w fazie playoff to już format bo7, a zwycięzca całego turnieju wróci do domu z sumą 3 milionów dolarów tajwańskich.

OPC

Tagged Under