• Patronujemy na GRART 4 (GR4RT)

    4 edycja konwentu GRART, który odbędzie się w dniach 19 - 21 maja w Krakowskiej Artetece Biblioteki Publicznej, została objęta patronatem! Dla tych, którzy nie wiedzą, tłumaczymy. GR4RT jest wydarzeniem przeznaczonym przede wszystkim dla miłośników wszelkich form rozrywki elektronicznej, gier planszowych, RPG, larpów, konsolowych, komputerowych czy komórkowych. A to dalej nie wszystko. Będziecie mogli uczestniczyć w prelekcjach, warsztatach praktycznych i konkursach. Po prostu musicie tam być!

  • Recenzja gry planszowej: Abalone Quattro

    Abalone Quattro

    Recenzja gry Abalone Quattro od wydawnictwa REBEL.PL

    Wydawca: REBEL.PL
    Autor: Laurent Levi, Michel Lalet
    Cena (wydawcy): 109,95 zł
    Rodzaj: Logiczna
    Poziom skomplikowania rozgrywki: Niski
    Losowość: Bardzo Niska
    Gra składa się z:
    - 56 kulek w czterech kolorach (żółty, czerwony, biały i czarny)
    - Plastikowej planszy w kształcie sześciokąta foremnego


    Abalone jest grą logiczną dla dwóch graczy, w której przesuwamy kulkami po planszy w kształcie sześciokąta w taki sposób, aby wypchnąć poza nią kulki przeciwnika. Istnieją różne warianty tej gry. My zajmiemy się wersją Quatro, przeznaczoną dla czterech graczy.

     

    Gra planszowa wydawnictwa REBEL - Abalone Quattro, recenzja dla Konwenty Południowe Na początek przyjrzyjmy się różnicom między Abalone Clasic i Abalone Quatro oraz zawartości pudełka. Pierwszą i najbardziej oczywistą jest tu ilość kulek, bo zamiast standardowych 28 (14 czarnych i 14 białych), pudełko zawiera dodatkowy zestaw żółtych i czerwonych. Razem 48. Są one wykonane bardzo ładnie. Pokryte szklanym materiałem gwarantują długie lata gry bez uszkodzenia. Chyba, że ktoś wpadnie na pomysł rzucania nimi… W opakowaniu znajdziemy jeszcze prostą, plastikową, czarną planszę w kształcie sześciokąta. Plansza zawiera dziury i „prowadnice”, za których pomocą poruszają się kulki. Jeden bok ma 5 takich otworów. Zaznajomieni z grą zauważą, że to dokładnie taka sama plansza jak w klasycznej wersji. Poza tym w pudełku znajdujemy króciutką instrukcję w całości po polsku.

    Jak już pisałem we wstępie, celem rozgrywki jest wypchnięcie sześciu kul przeciwnika. Możemy tego dokonać, przesuwając własne kule po planszy. Każdy gracz w swojej turze może przesunąć swoje kulki o jedno pole. Naraz można poruszyć do trzech sztuk, ale wszystkie w jednym kierunku (taki swoisty pociąg). Sumito – wypchnięcie odbyć się może tylko wtedy, kiedy gracz wypychający ma przewagę liczebną. Czyli dwie kule mogą popchnąć jedną, trzy mają moc wypchnięcia dwóch.

    Jak widzicie, gra jest bardzo prosta zarówno pod względem zasad jak i rozgrywki, i to tylko od Waszego przeciwnika zależeć będzie jak spory wysiłek włożymy w zwycięstwo. Jednak nie oznacza to, że gra nie ma wiele do zaoferowania, jest wręcz przeciwnie. Jak chyba każda, dobrze zrobiona gra logiczna, w „Abalone Quattro” można rozegrać dziesiątki, jeżeli nie setki partii i się nią nie znudzić. Jest to też pozycja ponadkulturowa i niezależna od wieku, więc zagrać w nią mogą właściwie wszyscy. W dzisiejszym świecie, przesyconym elektronicznymi formami rozgrywki, dobrze jest czasem pogimnastykować umysł, a do tego „zmusza” nas gra.


    Wariant „Quattro” pozwala na grę dwóch, trzech i czterech graczy. W każdym wypadku ustawienie jest inne,

    Gra planszowa wydawnictwa REBEL - Herosi, recenzja dla Konwenty Południowe

    cel i zasady się jednak nie zmieniają. Jest to świetna pozycja dla każdego, kto lubi się nieco pogłowić i rzucić wyzwanie znajomym. W grze nie ma półśrodków. Wygrany może być tylko jeden… Ale czy na pewno? Nie! Można również zagrać drużynowo, co jeszcze bardziej rozbudowuje i urozmaica rozgrywkę. Kupując jedną grę mamy ich kilka, co nieco rekompensuje dosyć wysoką cenę, wygenerowaną głównie przez ilość kulek (jest to jedyna różnica). Polecam Abalone Quattro także ze względu na specyfikę samej gry, przy której świetnie się będą bawić zarówno młodsi, jak i starsi gracze.

    Grę zakupicie na stronie wydawcy pod poniższym linkiem:
    http://www.rebel.pl/product.php/1,4/99816/Abalone-Quattro.html

  • Zrób grę planszową na GR4RT!

    GRART jest imprezą poświęconą między innymi grom planszowym.A skoro tak, to co by było, gdybyście dzięki nim mogli spróbować swoich sił w tworzeniu gier planszowych i jeszcze przy tym wygrać jakąś? Po co gdybać, kiedy to prawda! Na tegorocznym GR4RT macie szansę zostać profesjonalnym twórcą gier*! 

    Zapisy kierujcie na mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 13 maja. Zgłaszać się mogą trzyosobowe grupy. W temacie maila podajecie temat "GRART BOARDGAMEJAM", natomiast w treści nie zapomnijcie podać swoich imion i nazwisk oraz ewentualnie nicków. 

    *tak jakby ;-)

  • Smoki się jednoczą pod patronatem zapraszając na BasCon

    Smoki przejmują Bytom! Już 7 - 8 maja w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Bytomu, odbędzie się kolejna edycja BasCon - konwent planszówkowy. Ponownie objęliśmy patronatem wydarzenie organizowane przez Bastylion i serdecznie na nie zapraszamy. Jest to najlepszy konwent gier planszowych na śląsku, a organizatorzy to jedni z najsympatyczniejszych ludzi jakich dane nam było poznać. Zresztą... sami możecie to sprawdzić spotykając ich na BasConie ;-).

  • Geek Expansion pod patronatem!

    Jak zakończyć wakacje? To pytanie wielu będzie sobie zadawało dopiero pod koniec sierpnia, ale już teraz mamy dla Was odpowiedź. Warto pojechać do Grójca, ponieważ już 26 - 28 sierpnia odbędzie się tam Geek Expansion - konwent gier i fantastyki. Trzy dni pełne turniejów gier planszowych i karcianych, wspólnych rozgrywek na konsolach czy choćby nocne maratony filmowe w 2D i 3D w profesjonalnej sali kinowej, to tylko część atrakcji jakie nas czekają. Przyznacie chyba, że to całkiem niezły sposób na zakończenie wakacji. Nie mogliśmy zrobić nic innego, jak tylko objąć wydarzenie patronatem medialnym.

  • Recenzja gry planszowej: Herosi

    Herosi

    Recenzja gry planszowej Herosi od wydawnictwa REBEL.PL

    Wydawca: REBEL.PL
    Autor: Adam Kwapiński
    Cena (wydawcy): 119,95 zł
    Rodzaj: Taktyczna
    Poziom skomplikowania rozgrywki: Niski
    Losowość: Niska
    Gra składa się z:
    - 25 kostek ze specjalnym nadrukiem
    - 92 kart stworów
    - 84 kart zaklęć (w tym podstawowe i specjalne)
    - 4 kart herosów
    - 4 plansz graczy
    - 18 żetonów magii trwałej
    - 86 żetonów obrażeń i mocy

    Magowie to, oprócz zwykłych rębajłów oczywiście, najczęściej wybierana profesja we wszelkiego typu grach utrzymanych w konwencji fantasy. Nie ma w tym niczego dziwnego: nic tak nie cieszy gracza, jak możliwość zmiecenia przeciwnika z powierzchni ziemi starą dobrą kulą ognia. Możliwość taką dają jednak nie tylko gry komputerowe – pojedynki na zaklęcia można rozgrywać również bez prądu, za pomocą gier planszowych lub karcianych. Jedną z takich pozycji są „Herosi”. Gra powstała dzięki współpracy wydawnictw Rebel i Lion Games, zaprojektowana została przez Adama Kwapińskiego.

    O co chodzi? W założeniu „Herosi” to bitwa magów, z których każdy reprezentuje jeden żywioł: ogień, wodę, ziemię lub powietrze. Pominięta została zupełnie kwestia fabularna, nie dowiemy się więc, jaki jest powód czy cel tych zmagań, skupiając się na samej walce. Na samym magu się jednak nie kończy, a więc oprócz solidnej puli zaklęć, gracz ma do dyspozycji armię złożoną z wybranych mitycznych stworów, przynależących do określonej sfery.

    Co do jakości wykonania, grę wydano ładnie i solidnie: grafiki na pudełku, kartach i żetonach cieszą oko żywą kolorystyką, plansze wykonano ze standardowego, grubego kartonu, zaś same kostki są tłoczone - nie ma więc obaw, że nadruk zetrze się od częstego używania. Co do tych ostatnich, zastrzeżenie może budzić tylko czytelność symbolu powietrza – granat na tle czarnej kostki prawie w ogóle nie jest widoczny przy kiepskim oświetleniu, co może utrudniać rzucanie nowym graczom, którzy jeszcze o tym nie pamiętają. W tekście instrukcji udało się wyłapać kilka drobnych literówek, nie razi to jednak tak bardzo jak fakt, że błąd w opisie jednej akcji pojawia się na każdej z plansz. Szkoda, że umknęło to korekcie – wydanie gry jest gustowne, estetyczne, a ogólne dobre wrażenie bardzo cierpi od takich pomyłek.

    "Herosi" (tytuł budzi przyjemne – i w pewnym sensie uzasadnione – skojarzenia z kultową serią gier komputerowych) są karcianą grą taktyczną dla od dwóch do czterech osób, w której gracze biorą udział w bitwie pomiędzy czarodziejami i ich legionami mitycznych stworzeń. Gra, mimo zdecydowanie taktycznego charakteru, posiada jednak bardzo istotny element zręcznościowy. Może to się wydawać połączeniem co najmniej niecodziennym, w praktyce jednak okazuje się interesujące, nowatorskie i zaskakująco grywalne. Na czym ten element zręcznościowy polega? Na rzucaniu sześciennymi kostkami wyposażonymi w zestaw sześciu różnych symboli, ale nie na takim spokojnym, leniwym turlaniu, jakie znamy z wielu innych gier planszowych. W "Herosach" turla się wściekle, turla się szybko, turla się emocjonująco – robi się to bowiem na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”, lecz w tym przypadku: kto pierwszy ma na kostkach układ symboli, który jest mu potrzebny, ten ogłasza koniec rzucania (nierzadko pozostawiając innych graczy, którzy dopiąć swego nie zdążyli, ze smętnymi strzępkami planu w rękach) i początek fazy akcji. Przerzucać można dowolną liczbę kostek tyle razy, ile jest to potrzebne, by uzyskać odpowiedni dla siebie zestaw – ale tempo narzucane przez konkurencję nierzadko zmuszać będzie do zadowolenia się ledwie częścią tego, co chciało się osiągnąć, czyli do wdrożenia "planu B". Ma to znaczenie o tyle, o ile wykonanie każdej z akcji (czy to rzucenia karty zaklęcia z ręki i wydania rozkazu swoim stworom-sługom, czy to nauczenia się nowego czaru, dobrania kart albo rozproszenia wrogiego zaklęcia) wymaga odpowiedniej kompozycji znaków. Chcesz rzucić kulę ognia? Musisz zgromadzić pięć symboli ognia, mając do dyspozycji jedynie sześć kostek, a to zadanie, szczególnie gdy działa się pod presją czasu, zdecydowanie nie jest łatwe do osiągnięcia w zaledwie kilku rzutach. Co więcej, każdy z bohaterów ma przypisaną "szkołę" magii, co zapewnia mu premie do zagrywania kart ze swojego koloru. Jednocześnie skutkuje to utratą punktów zdrowia za każdy wyrzucony symbol przeciwny do swojego żywiołu w momencie, gdy kontrolujący go gracz zatrzymuje losowanie. To świetna zasada – często zmusza do błyskawicznego podejmowania trudnych decyzji: zatrzymać już teraz i oberwać, czy może rzucać dalej, ale ryzykując jednocześnie, że przeciwnik pierwszy zdobędzie to, na czym mu zależy?

    A propos "legionów mitycznych stworzeń", wspomnianych wcześniej – gra oferuje kilka rodzajów potworów dla każdego z bohaterów oraz gotowe zestawy, które razem ze skrótem zasad, pozwalają od razu przystąpić do gry. Graczom spragnionym większych możliwości taktycznych oddano jednak do dyspozycji mechanikę pozwalającą na ułożenie własnej armii, której mocne i słabe strony odpowiadać będą indywidualnym preferencjom i pozwolą na stosowanie różnorodnych taktyk. Dobór podkomendnych ma tutaj bardzo istotne znaczenie – siły, które zdecydujemy się posłać do boju to wszystko, czym dysponujemy przez całą długość rozgrywki, a raz stracone (z nielicznymi wyjątkami, takimi jak powstający z popiołów feniks) są utracone na zawsze. Tutaj pojawia się jednak pewne zastrzeżenie – chociaż są wśród dostępnych stworów takie o interesującej, unikalnej mechanice, część z nich jest po prostu "przefarbowaną" wersją jednostki z innego koloru. Tu zdecydowanie można było pokusić się o nieco większą różnorodność, choć niewątpliwie utrzymanie balansu byłoby dużo trudniejszym zadaniem. To jednak twórcom gry powiodło się nad wyraz dobrze – każdy z czterech dostępnych magów dysponuje mocami, które - chociaż różnorodne - są porównywalnie silne; trudno wskazać kogoś, kim gra się najłatwiej lub najtrudniej. Co więcej, pomimo rzucania kostkami w każdej turze, udział losowości w determinowaniu wyniku partii jest bardzo mały. Dużo więcej niż od ślepego trafu zależy tu zarówno od sprawnych dłoni, zmysłu taktycznego i zdolności szybkiego orientowania się w sytuacji.

    Zasady są stosunkowo proste do nauki i zapamiętania (w przypadku "Herosów" kategorię wiekową określono jak najbardziej trafnie), może za wyjątkiem kilku zawiłości, które wyjaśnia dopiero lektura pełnej instrukcji (w pudełku znajduje się bowiem zarówno instrukcja „pełna”, jak i skrót zasad „dla tych, co pierwszy raz grają” – wydaje się jednak niewystarczająco jasno sformułowany i nie spełnia swojej funkcji zbyt dobrze. Reguł gry jest jednak na tyle mało, że można było spokojnie z niego zrezygnować). Mimo tej prostoty, gra oferuje wiele możliwości i okazji do zaskakujących, ciekawych zagrań – widać jednak wiele rzeczy, które można jeszcze dodać, by uczynić całość jeszcze bardziej interesującą. Być może w przyszłości pojawią się dodatki? Miejmy nadzieję! Czas gry określono na 20 do 30 minut, tak jest też w przypadku gry dwuosobowej z wyborem standardowych armii. Po podaniu elementu składania własnej wychodzi tego już odrobinę więcej, a ponadto trudno skończyć tylko na jednej rozgrywce. Gra dla trzech i czterech osób będzie trwała już od 30 minut do godziny.

    Należy nadmienić, że "Herosi" bardzo dobrze sprawdzają się zarówno w konfrontacji jeden na jednego, jak i w starciu czterech magów jednocześnie. Do dyspozycji oddano kilka wariantów rozgrywki wieloosobowej – w sojuszach, każdy na każdego, wariant turniejowy, a nawet dwa warianty bez eliminacji graczy. Są szczególnie ciekawe, gdy gramy z młodszym rodzeństwem. Pewne zastrzeżenia może budzić rozgrywka na trzy osoby – często kończy się to tak, że dwaj gracze rzucają się na jednego nieszczęśnika, szybko eliminując go z gry, a później przez długi czas bezskutecznie próbują pokonać się nawzajem. Tutaj dużo lepiej sprawia się właśnie wariant bez eliminacji – zamiast przez pokonanie przeciwnika, zwycięstwo osiąga się poprzez zgromadzenie odpowiedniej liczby punktów uzyskiwanych jednak w taki sam sposób, jak w normalnej walce. Ponieważ same zasady narzucają w nim działanie na własną rękę, skutecznie ukróca to nawiązywanie spontanicznych sojuszy przeciwko nadliczbowemu graczowi.

    Podsumowując, „Herosi” to świetna opcja na krótką, niezobowiązującą rozgrywkę, która świetnie sprawdzi się nawet w chwili, gdy towarzystwo gry nie zna i nie jest zbyt chętne do nauki czegoś nowego. Prostota zasad i dynamika rozgrywki potrafią wciągnąć po uszy, a rozegranie większej ilości potyczek (bądź jednej na więcej niż dwie osoby) może skończyć się zmęczeniem i bólem dłoni – pozostawia jednak po sobie wrażenie mile spędzonego czasu.

  • Informacje przed konwentowe - Bykon

    Bykon - Bydgoski Konwent Multifandomowy, już w ten weekend, więc przypomnimy najważniejsze informacje. Akredytacja zaczyna się w sobotę o godzinie 12:30. Sam konwent kończy się w niedzielę o 13:00.

    Na pewno ważny jest też dla Was program atrakcji, który znajduje się tutaj:
    http://www.bykon.pl/search/label/program

    Ponadto, jeżeli chcecie odpocząć, zjeść coś, wypić i pograć w planszówki, w trakcie trwania wydarzenia można odwiedzić lokal Cybermachina. Za okazaniem identyfikatora, wszystko złotówkę taniej.
    Podobnie też jest z pizzerią Camel, która oferuje 10% zniżki oraz darmowy dowóz.

  • Byczy patronat medialny nad konwentem multifandomowym

    19 - 20 marca, w Bydgoszczy, odbędzie się Bykon - Bydgoski Konwent Multifandomowy. Jako, że smoki lubią byki, to postanowiliśmy tego przyjemnego zwierza objąć patronatem medialnym. Musicie wiedzieć, że impreza ma ograniczoną ilość wejściówek, która już zdążyła się wyczerpać, a więc wydarzenie jest bardzo popularne. Co więc zrobić, żeby się na nie dostać? Macie dwie opcje. Możecie poczekać na drugą turę rezerwacji, która rozpocznie się na początku marca. Organizatorzy wciąż prowadzą nabór twórców atrakcji! Prelegenci są poza pulą, więc po zgłoszeniu i przyjęciu programu, spokojnie można się na Bykon wybrać ;-).

  • Relacja: KoKon - Czy da się zrobić konwent w miesiąc? - Dea

    Chęć jak najszybszego rozpoczęcia sezonu konwentowego w tym roku zaprowadziła mnie na KoKon – mały koniński konwent fantastyki, który odbył się po raz pierwszy 22-23 stycznia 2016 roku. Impreza wzbudziła moje zainteresowanie głównie tym, że organizatorzy zapowiedzieli ją zaledwie miesiąc przed jej rozpoczęciem. Byłam szczerze ciekawa, czy konwent organizowany na ostatnią chwilę naprawdę może się udać.

  • Patronat medialny Konwentów Południowych nad NERDem

    Coś, co zainteresuje fanów fantastyki i planszówek. Otóż objęliśmy patronatem konwent NERD: Roll Initiative. Jest to wydarzenie nastawione na sesje RPG, LARP-y oraz granie w planszówki. Czwarta już edycja (po rocznej przerwie), odbędzie się 20 - 21 lutego w Raciborzu. Organizuje go oczywiście Grupa NERD :-). Możemy liczyć na Waszą obecność?

  • Gra Planszowa rodem z Pyrkonu

    Tym razem Pyrkon kusi nas swoją własną grą planszową! Zasady są podobne do Sabotażysty, Resistance czy po prostu starej dobrej Mafii, czyli masa knucia i podejrzeń wobec współgraczy. Dodatkowym smaczkiem jest wyjątkowo niska cena (19,99 zł), która obowiązywać będzie do 22 kwietnia. Można tez ją nabyć na samym festiwalu, jednak już 5 zł drożej oraz po Pyrkonie za 29,99 zł.

  • Via Gra i Żywe Szachy

    Jesteście z Poznania? Jeśli tak, nie może Was zabraknąć 13 kwietnia na Via Grze (planszówkach) oraz Żywych Szachach organizowanych w ramach projektu Studencka Wiosna! W gry planszowe będzie można zagrać od godziny 10:00 na dwóch wydziałach UAM - Wydziale Historycznym oraz Wydziale Nauk Społecznych, a Żywe Szachy rozpoczną się o godzinie 17:00 w Starym Browarze. Serdecznie zapraszamy wszystkich cosplayerów do wysyłania zgłoszeń, aby stać się jednym z pionków! Rozświetlcie strojami szachownicę! Od organizatorów wiemy, że szczególnie poszukiwani są dwaj królowie! Więcej informacji znajdziecie na stronie wydarzenia na fp oraz KP: Via Gra i Żywe Szachy.

  • Planszówkowe wyzwanie 2015

    Tym razem mamy news dla wielbicieli planszówek! Już teraz podejmijcie Planszówkowe Wyzwanie 2015 :) Według nas jest to idealne zadanie do wykonania na konwencie. Sprawdźcie sami! Do wygrania są również kody rabatowe do REBEL.pl

    Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/779945685426746

  • Dzień z planszówkami w Gostyniu

    Dla osób z Gostynia, które nie mają planów na jutro (27 lutego) mamy ciekawą propozycję! Kopuła Zapomnienia - Klub Fantastyki zaprasza Was od godziny 11 do Gostyńskiego Ośrodka Kultury "Hutnik" (ulica Hutnika 4) na dzień z grami planszowymi. Wpadnijcie i bawcie się dobrze! Więcej informacji znajdziecie na stronie klubu!

  • Trójmiejskie Spotkania z Grami Planszowymi - X i XI Edycja Festiwalu GRAMY

    Jeśli kochacie gry planszowe, nie może Was zabraknąć na X edycji Festiwal Gramy, która odbędzie się 16 - 17 maja w Gdyni! W tym roku odbędzie się również XI edycja - 21 - 22 listopada w Gdańsku. Przez cały czas trwania imprezy będzie czynna wypożyczalnia gier. Program turniejów oraz innych atrakcji pojawi się w kwietniu. Serdecznie zapraszamy!
    Więcej informacji znajdziecie na stronie oraz fanpage'u.
    Link do wydarzenia (X edycja w Gdyni): https://www.facebook.com/events/711615052269244
    Link do wydarzenia (XI edycja w Gdańsku): https://www.facebook.com/events/1399263127054241